Sylwetka głowy z widocznymi sznurkami manipulacji, symbol kontroli i wpływu w relacji

Kim jestem, kiedy jestem sam?

CASE STUDY DLA PRAKTYKANTÓW

Drodzy czytelnicy,

W dzisiejszym wpisie zapraszamy Was do przyjrzenia się historii, w której największym źródłem bólu nie jest samotność – lecz bliskość. Często zakładamy, że trudności w relacjach wynikają z „niewłaściwego partnera” lub potocznie nazywanego pecha w miłości. Historia Bartka pokazuje jednak, że to, co najbardziej nas rani, może rodzić się znacznie głębiej – w sposobie, w jaki przeżywamy więź, odrzucenie i samych siebie.

Z zewnątrz wszystko wygląda dobrze: praca, znajomi, kolejne związki. A jednak każda relacja kończy się bardzo podobnie tj. napięciem, lękiem i poczuciem, że jest się „za dużo” lub „niewystarczającym jednocześnie”.

Zapraszamy Was do lektury i refleksji – co widzicie w tej historii? Czy to opowieść o miłości, lęku przed porzuceniem, a może o poszukiwaniu własnej tożsamości w drugim człowieku?

1. Kontekst zgłoszenia

Bartek ma 27 lat i pracuje w rozpoznawalnej agencji marketingowej. Zgłasza się na terapię po rozstaniu z partnerką. To kolejna relacja romantyczna, w której ,,coś nie wyszło’’. Nie zgłasza jednak trudności w nawiązaniu relacji koleżeńskich. Na pierwszy rzut oka funkcjonuje dobrze – ma pracę, znajomych, jest komunikatywny, zadbany. Do gabinetu przychodzi wyraźnie napięty.

W pierwszych zdaniach mówi:

„To już trzecia relacja, która kończy się dokładnie tak samo… i zaczynam myśleć, że problem jest ze mną”.

2. Relacja pacjenta

Bartek z widocznym napięciem opisuje problem, nie patrzy się w oczy, ucieka wzrokiem. W jego wypowiedziach kryje się lęk i wstyd.

„Na początku związku jest super. Jestem zaangażowany, czuły, robię wszystko dla tej osoby”.

„Po jakimś czasie zaczynam się bać, że ona mnie zostawi”.

„Analizuję wszystko – wiadomości, ton głosu, nawet to, ile czasu odpisuje”.

„Jak nie odpisze przez godzinę, to czuję, jakby mnie ignorowała specjalnie”.

„Zaczynam wtedy pisać więcej… albo się wycofuję, żeby zobaczyć, czy ona się odezwie”.

„Czasem robię awantury o rzeczy, które później wydają mi się absurdalne”.

„Po kłótni czuję się jak śmieć. Mam wrażenie, że jestem ‘za dużo’”.

„Jak ktoś jest blisko, to się boję, że odejdzie. Jak się oddala, to panikuję”.

„Najgorsze jest to, że jak jestem sam, to czuję taką… pustkę. Jakbym nie wiedział, kim jestem”.

3. Objawy i wzorce

Bartek nie jest w stanie sprecyzować od kiedy dokładnie zaczął zauważać objawy. Natomiast w wywiadzie wspomina, że ma wrażenie, że jest tak od zawsze.

Relacyjne: W życiu Bartka początki relacji są bardzo intensywne. Na późniejszych etapach pojawia się lęk przed odrzuceniem, który prowadzi do nadinterpretacji słów oraz zachowań partnerki. Naprzemiennie jest bardzo blisko partnerki bądź wycofuje się.

Emocjonalne: Zauważalne są silne wahania emocji. Bartek ma trudności w ich regulacji. Często ma poczucie pustki.

Poznawcze: Jego myślenie jest czarno-białe (,,albo mnie kocha, albo nie’’). W jego wypowiedziach zauważalna jest katastrofizacja związana z poczuciem, że partnerka, bez względu na wszystko, w końcu go zostawi.

4. Funkcjonowanie poza relacjami

Chociaż związki partnerskie są dla Bartka bardzo intensywne, inne relacje nie są dla niego ważne.

Praca: Bartek ma poczucie stabilności w pracy. Czasami zdarza mu się wykonywać zadania gorzej w zależności od tego, co dzieje się w jego relacji romantycznej.

Znajomi: Bartek ma wielu znajomych, ale z żadnym z nich nich nie czuje przywiązania, relacje są raczej powierzchowne. Dodaje, że najlepiej funkcjonuje w relacji romantycznej.

5. Historia rozwojowa

Rodzina: Bartek opisuje swoją matkę jako osobę niestabilną emocjonalnie (,,bywały sytuacje gdy była bardzo ciepła, ale kolejnego dnia potrafiła się zmienić i była niedostępna i zdystansowana’’). Ojciec wyprowadził się, gdy Bartek miał 8 lat, do tej pory pozostaje nieobecny w życiu pacjenta.
Dzieciństwo: Wracając wspomnieniami do dzieciństwa Bartek przyznaje, że był bardzo głośnym dzieckiem, potrzebował dużo uwagi i akceptacji. Opowiadając o relacjach z rodzicami stwierdził, że ze względu na to jak się zachowywał, bał się z ich strony odrzucenia.

6. Zachowania dodatkowe

* impulsywne pisanie wiadomości w emocjach
* sprawdzanie social mediów partnerki
* epizody nadmiernego picia alkoholu po kłótniach

7. Elementy ryzyka

Bartek w wywiadzie stwierdza: „Nie chcę się zabić… ale czasem mam myśl, że nie chcę czuć tego wszystkiego”.

Natomiast przy pogłębionym pytaniu o te myśli wskazuje na brak planów samobójczych. Pojawiają się bardziej myśli rezygnacyjne, ucieczkowe

Zadanie dla praktykantów Centrum Optimus

Waszym zadaniem jest szczegółowa analiza przypadku Bartka w komentarzach pod tym wpisem. Odpowiedzcie na poniższe pytania, budując spójną strukturę diagnostyczną i terapeutyczną.

1. Hipotezy diagnostyczne: Jakie rozpoznania są najbardziej prawdopodobne? Czy to zaburzenie osobowości czy może pozabezpieczny wzorzec przywiązania? Uzasadnij odwołując się do klasyfikacji ICD-11 lub DSM-5 i koncepcji stylów przywiązania.

2. Różnicowanie: Jak odróżnisz zaburzenie osobowości borderline od „trudnych relacji”? O co zapytasz żeby odróżnić zaburzenie osobowości od stylu przywiązania?

3. Haczyk kliniczny: Czy jego zachowanie wobec partnerki (np. przeglądanie social mediów partnerki) to „manipulacja”, czy próba regulacji emocji?

4. Mechanizm: Skąd bierze się cykl: → bliskość → lęk → kontrola → konflikt → poczucie winy → pustka?

5. Relacje: Dlaczego najlepiej funkcjonuje tylko w związku romantycznym a inne relacje są bardziej powierzchowne?

6. Używki: Jaka jest funkcja nadużywania przez Bartka alkoholu?

7. Ryzyko: Oceń ryzyko samobójcze w skali 1–10. Na co trzeba uważać w terapii?

8. Interwencja: Co robisz na pierwszych sesjach? Czy pracujesz bardziej: nad emocjami, nad relacjami czy nad schematami? Uzasadnij wybór.

9. Prognoza: Co działa na jego korzyść a co może utrudniać terapię?


Praktykanci Optimus – do dzieła! Wasze komentarze są częścią procesu edukacyjnego. Pokażcie, że potraficie patrzeć głębiej niż tylko na podręcznikowe objawy.

Czytelnicy – zapraszamy do dyskusji! Jak sądzicie, czy wczesne relacje z rodzicami wpływają na nasze relacje w dorosłości? Czekamy na Wasze wrażenia i historie.

10 thoughts on “Kim jestem, kiedy jestem sam?”

  1. 1. Hipotezy diagnostyczne: Jakie rozpoznania są najbardziej prawdopodobne? Czy to zaburzenie osobowości czy może pozabezpieczny wzorzec przywiązania? Uzasadnij odwołując się do klasyfikacji ICD-11 lub DSM-5 i koncepcji stylów przywiązania.
    Najbardziej prawdopodobne rozpoznania to zaburzenie osobowości typu borderline oraz lękowy wzorzec przywiązania (zaabsorbowany). W kwestii zaburzenia osobowości typu borderline Bartek spełnia co najmniej 5 z 9 krytrtiów DSM-5:
    • Desperackie próby uniknięcia wyobrażonego odrzucenia przez innych (obserwowanie telefonu, testowanie wycofaniem);
    • Niestabilne i burzliwe relacje interpersonalne, charakteryzujące się wahaniami pomiędzy idealizacją a dewaluacją;
    • Zaburzenia poczucia tożsamości: wyraźny i trwale niestabilny obraz samego siebie i poczucia własnej wartości („nie wiem, kim jestem”);
    • Impulsywność – impulsywne wiadomości, nadmierne picie alkoholu po kłótniach;
    • Niestabilność emocjonalna spowodowana zmiennością nastroju w zależności od warunków;
    • Przewlekłe uczucie pustki;
    • Niedostosowane zachowania, gniew i trudności w panowaniu nad nim (awantury, które później wydają się absurdalne).
    Natomiast w kwestii lękowego wzorca przywiązania Bartek przejawia silny niepokój o trwałość związku; przesadnie obawia się odrzucenia; chce mieć kontrolę nad partnerem w celu zapewnienia sobie poczucia bezpieczeństwa (analizowanie wiadomości, tonu głosu, sprawdzanie social mediów partnerki) oraz ma problemy z kontrolowaniem własnych emocji i przejawia impulsywne zachowania.

    2. Różnicowanie: Jak odróżnisz zaburzenie osobowości borderline od „trudnych relacji”? O co zapytasz, żeby odróżnić zaburzenie osobowości od stylu przywiązania?
    Zadałabym takie pytania:
    • Czy objawy występują również poza relacjami romantycznymi? (przy borderline jest niestabilność związków międzyludzkich);
    • Czy zachowania impulsywne dotyczą wielu dziedzin życia (finanse, substancje, seks, jedzenie)?
    • Jak radzisz sobie z emocjami w sytuacjach niezwiązanych z ludźmi (np. porażka w pracy)?
    • Czy poczucie pustki i brak tożsamości występują także w spokojnych okresach?
    • Jak wygląda poczucie tożsamości poza relacją? („kim jesteś, gdy jesteś sam?”)
    Jeśli chodzi o lękowy styl przywiązania bez borderline to będzie się on charakteryzował bardziej stabilnym poczuciem siebie, brakiem zachowań impulsywnych poza relacjami oraz mniejszą intensywnością dysregulacji emocji.

    3. Haczyk kliniczny: Czy jego zachowanie wobec partnerki (np. przeglądanie social mediów partnerki) to „manipulacja”, czy próba regulacji emocji?
    Zachowania Bartka takie jak sprawdzanie social mediów partnerki, pisanie impulsywnych wiadomości czy testowanie wycofaniem nie są manipulacją, lecz próbą regulacji przytłaczającego lęku. To próba zredukowania lęku przed porzuceniem i odzyskania poczucia kontroli i bezpieczeństwa. Bartek nie chce skrzywdzić partnerki (co byłoby manipulacją), on desperacko próbuje „przeżyć” zalewający go lęk.

    4. Mechanizm: Skąd bierze się cykl: → bliskość → lęk → kontrola → konflikt → poczucie winy → pustka?
    Cykl Bartka wynika z dysregulacji emocjonalnej oraz złych wzorców w dzieciństwie (niestabilna emocjonalnie matka, brak kontaktu z ojcem po 8 roku życia).
    • Bliskość – mamy tu intensywne zaangażowanie na początku relacji, aktywacja systemu przywiązania;
    • Lęk – najmniejsze sygnały są interpretowane jako odrzucenie, nadmierne analizowanie sytuacji;
    • Kontrola – występuje tu wysoka czujność na sygnały odrzucenia jako próba rozładowania napięcia (sprawdzanie social mediów);
    • Konflikt – kontrolujące zachowania doprowadzają do tego, że partnerka czuje się osaczona i dochodzi do niepotrzebnych spięć;
    • Poczucie winy – u Bartka pojawia się schemat „jestem zły”, „jestem za dużo”;
    • Pustka – po wszystkim występuje poczucie wewnętrznej pustki, brak stabilnego poczucia siebie.

    5. Relacje: Dlaczego najlepiej funkcjonuje tylko w związku romantycznym a inne relacje są bardziej powierzchowne?
    Bartek najlepiej funkcjonuje w związku romantycznym, ponieważ dostarcza on większe poczucie własnej wartości. Partner romantyczny pełni funkcję zewnętrznego regulatora emocji. Relacje koleżeńskie są powierzchowne, ponieważ nie dostarczają wystarczającej intensywności emocjonalnej, a co za tym idzie nie niosą ze sobą ryzyka totalnego odrzucenia, które mogłyby zniszczyć poczucie bycia Bartka.

    6. Używki: Jaka jest funkcja nadużywania przez Bartka alkoholu?
    Alkohol pełni funkcję plastra na odczuwane emocje. To chwilowe przerwanie bolesnego myślenia, regulacja emocji, zatopienie smutków.

    7. Ryzyko: Oceń ryzyko samobójcze w skali 1–10. Na co trzeba uważać w terapii?
    Ryzyko samobójcze oceniłabym w skali 4/10. Choć Bartek nie ma myśli samobójczych to występują myśli rezygnacyjne o charakterze ucieczkowym. W terapii trzeba uważać na nasilenie tych myśli, szczególnie po kłótniach i rozstaniach. Również trzeba obserwować czy epizody nadużywania alkoholu nie rosną na sile.

    8. Interwencja: Co robisz na pierwszych sesjach? Czy pracujesz bardziej: nad emocjami, nad relacjami czy nad schematami? Uzasadnij wybór.
    Na pierwszych zajęciach skupiam się na budowaniu sojuszu terapeutycznego opartego na stabilności, zaufaniu i braku osądzania. Najpierw pracowałabym nad emocjami (stabilizacja, regulacja emocji), ponieważ Bartek przychodzi do gabinetu w napięciu. Następnie praca nad schematami, wzorcami i praca nad relacjami.

    9. Prognoza: Co działa na jego korzyść a co może utrudniać terapię?
    Na korzyść działa to, że dobrowolnie zgłosił się na terapię, dobrze funkcjonuje społecznie oraz zawodowo oraz potrafi zauważyć w sobie problem. Utrudnieniem może być nadużywanie alkoholu czy ryzyko przerwania terapii w momencie wejścia w nową relację („już jest lepiej”).

  2. Bartek 27l. – CASE STUDY Filip Krenz
    1. Na podstawie opisu przypadku Bartka, uważam, że na tym etapie nie należy jeszcze nic potwierdzać, ani wykluczać.
    Wg. DSM-V i zaburzeń osobowości można dostrzec wzorce zachowań z wiązki B, gdzie mowa jest o chwiejności lub płytkości nastroju, potrzebie uwagi oraz częstym wdawaniu się w intensywne konflikty interpersonalne. Wyróżniamy w tej wiązce osobowość typu borderline (BPD) kod 301.83 – gwałtowne zmiany nastroju, pustka, niestabilność w relacjach, lęk przed odrzuceniem, życie w ciągłym stresie. Niewykluczone tendencje do samookaleczania. Wspomniane zachowania cechują właśnie Bartka. Odwołując się do koncepcji stylów prxzywiązania można dostrzec lękowy styl przywiązania, ale też pozabezpieczny. Obydwa opierają się na lęku przed odrzuceniem i zatwierdzaniu uczuć poprzez ciągłe uporczywe wypisywanie, dzwonienie, sprawdzanie profili, by upewnić się, że ważna osoba nas nie porzuci. Do tego dochodzi także aspekt opieki nad Bartkiem w dzieciństwie.
    2. Odróżnienie osobowości borderline od trudnych relacji to przede wszystkim stwierdzenie, jak pacjent działa poza obrębem relacji intymnych, czy jego stan psychiczny w pozostałych sferach życia określamy jako stabilny i bez chwiejności, bo na związki partnerskie i inne bliskie relacje kładzie się ten największy nacisk. Z mojego punktu widzenia, „trudna relacja” ma różne podłoża. To może być wzajemna agresja, brak szczerości, niespójność celów, zdrady, czy też trudna sytuacja partnera, np. ciężka choroba, niestabilna sytuacja finansowa, ciągłe wyjazdy, przypuśćmy w delegację. Zapytałbym pacjenta o jego dzieciństwo, jak wspomina opiekę najbliższych mu osób na przestrzeni lat, subiektywne spostrzeżenie na codzienne zachowania w odniesieniu do innych ludzi, jak go traktują (współpracownicy, znajomi, przyjaciele, rodzina) i jakie emocje mu towarzyszą. Chciałbym także znać jego poczucie własnej wartości, sposoby spędzania wolnego czasu, relaksu i samoregulacji a także organizowanie różnych spraw, dziennej rutyny, zarządzanie pieniędzmi, trwałość relacji związkowych.
    3. Przeglądanie social-mediów partnerki to moim zdaniem próba regulacji emocji, ponieważ w ten sposób Bartek szuka różnego rodzaju zapewnień dotyczących ich relacji. Liczyć się może dla niego m.in to, czy wstawia jakieś zdjęcia, relacjonuje gdzie spędza aktualnie czas, jaki ma status aktywności, kogo zaobserwowała ostatnio, czy dodała kogoś do listy znajomych. Jakakolwiek zmiana czy dostrzeżenie czegoś niewłaściwego z perspektywy Bartka może nasilać lęk i napięcie, ale brak jakiejkolwiek aktualizacji może uspokajać i łagodzić ten stan niepewności, czy jego partnerka na pewno go kocha i nie zainteresowała się nikim innym.
    4. Przedstawiony cykl bliskość -> lęk -> kontrola -> konflikt -> poczucie winy -> pustka może brać się z tego, że w związku partnerskim Bartka kiedy bardzo się angażuje w relację i robi wszystko najlepiej jak potrafi, zbliża się do swojej partnerki. Jednak z uwagi na to, że jest on bardzo analityczny w stosunku do swojego związku, po kontakcie fizycznym i czułej wymianie zdań zaczyna znowu obawiać się, że mógł coś zrobić lepiej – wyrazić się inaczej, coś dopowiedzieć, bardziej ją zaspokoić – „A co, jeśli ja właśnie coś zepsułem, ale ona nie chce się do tego przyznać?” – takie negatywne wzorce myślenia zaczynają dręczyć pacjenta i stara się odzyskać panowanie nad sytuacją. Widząc, że partnerka rzadko odpisuje, albo jego zdaniem treść wiadomości wskazuje, że coś nie gra, może zacząć wysyłać SMS jeden za drugim, żeby wywołać jakikolwiek kontakt. Do tego dochodzi też sprawdzanie social-mediów, czy czasem nie pochwaliła się, co aktualnie robi w czasie, gdy mu nie odpowiada. Jest to bardzo uciążliwe dla psychiki, co może sprawić, że Bartek wyładuje swoją złość i frustrację na partnerkę i obciąży ją swoim fatalnym samopoczuciem i tym, jak niskie poczucie własnej wartości ma przez sytuacje zaistniałą w jego głowie. Emocje po czasie mijają i się wyciszają, a po tym czasie pojawia się zdolność do autorefleksji. Bartek wini się za wszczęty konflikt i uważa, że jeszcze bardziej wszystko pogorszył i pokazał się ze złej strony. Wszystkich doświadczeń jest tak dużo, że bohater naszego case-study może czuć się bardzo zmęczony jego emocjonalną huśtawką, co przekształca się na obojętność i pustkę, oraz utratę zaangażowania.
    5. Lepsze funkcjonowanie tylko w relacji romantycznej może brać się z tego, że partner życiowy pełni w życiu bardzo ważną funkcję. Towarzyszy nam przy większej części życia, współdzieli różnego rodzaju problemy i troski, dba o nasze zdrowie psychiczne i nasze poczucie własnej wartości, przede wszystkim dzięki temu, że zna nas bardzo dobrze i możemy mu zaufać. To rodzi zaangażowanie i motywację do budowania coraz to silniejszej więzi. Bartek wie, że dbając o bliski kontakt ze swoją partnerką zatrzyma ją przy sobie na dłużej i będą wzajemnie napawać się szczęściem, spełniać swoje marzenia. Natomiast pozostali ludzie to może być środowisko z pracy, lub dalsi znajomi, z którymi jedynie się dogaduje i spotyka od czasu do czasu i subiektywnie nie odnosi on z tego wiele korzyści, poza socjalizacją w wymiarze kilku godzin na jakimś spotkaniu, a w ten sposób ciężej jest się bliżej poznać i mieć wspólne cele, przez co trudniej jest w takim wymiarze się zaangażować.
    6. Alkohol bardzo intensywnie manipuluje całym układem nerwowym, sprawiając, że Bartek stanie się nadmiernie szczery i w wybrany przez siebie sposób wyładuje swoje emocje, lub z kolei złagodzi uczucie beznadziei, bo alkohol działa także relaksująco. Także ze względu na to, że pod wpływem wszystko dookoła może wydawać się weselsze i przyjemniejsze, Bartek może po prostu na jakiś czas zapomnieć i w ogóle nie myśleć o swoich problemach osobistych. Alkohol służy tutaj jako regulator emocji i swoisty mechanizm obronny wypierający z głowy zaistniały stan rzeczy, łagodząc jego wpływ na psychikę albo odkładając na później. Ponadto ludzie potrafią być świadomi szkodliwości alkoholu i przyczyn jego nadmiernego spożycia, co może zwrócić uwagę jego partnerki, która wiedząc o jego tendencjach, może zatroszczyć się o niego i zbliżyć się.
    7. Bartek stwierdza w trakcie wywiadu, że nie chce się zabić, natomiast z uwagi na jego impulsywność i labilność emocjonalną i trudności w jej regulacji. trzeba być ostrożnym i wziąć pod uwagę, że może on podjąć takie ryzyko. Funkcjonuje on w swoim błędnym kole emocji już od dłuższego czasu i jego skłonności mogą się nasilać. Ponadto Bartek nie stosuje żadnych technik relaksacyjnych więc nie ma on kontroli nad tym, kiedy jego stan psychiczny się ustabilizuje. Sięga on także po alkohol w nadmiernych ilościach, który jest depresantem i bardzo często staje się on niebezpieczną mieszanką myśli i czynów. Należy także pamiętać, że każdy dzień może przynieść coś innego i nie wiemy, czy nasz pacjent udźwignąłby koniec swojej kolejnej relacji. Uczucie pustki i myśli rezygnacyjne są bardzo niepokojące i potrafią skłonić do nadmiernej analizy całego swojego życia, więc przez niestabilność Bartka bezpiecznie jest zastosować zasadę ograniczonego zaufania odnośnie jego samopoczucia i podejścia do egzystencji z uwagi na jej zmienność. W terapii należy pokazać mu, że go słuchamy i rozumiemy, ale powinniśmy też słuchać samych siebie i dostrzec podczas sesji sygnały alarmujące. Warto uważać też na naciskanie na Bartka, żeby nie poczuł się zbyt przytłoczony i osaczony, lub też przesłuchiwany, bo nadmierna ilość pytań i chęć rozmowy o jego skłonnościach samobójczych, może zniechęcić go do uczęszczania na terapię. Chciałbym ocenić ryzyko samobójcze na 6-10 i w razie kłopotu zainterweniować.
    8. Przyjmując Bartka do gabinetu, przedstawiam mu się, opisuje obowiązujące reguły, wszystko na spokojnie tłumaczę, ustanawiam stały harmonogram. Od początku staram się poznać historię życiową, jego samego, trudności których doświadcza, charakter, wzorce zachowań i schematy. Pozwalam mu opowiedzieć o wszystkim, co wyda mu się ważne, lub nurtujące, a gdy odczuje potrzebę, zadam pytania pomocnicze, aby mieć pełen obraz psychologiczny swojego pacjenta. Kluczowe jest, aby zaszczepić w nim poczucie bezpieczeństwa i ufności, bo tylko wtedy będzie on chętny do współpracy. Od początku sesji starałym się pracować nad emocjami i ich regulacją. Najłatwiej jest skoncentrować się na „tu i teraz” i odnaleźć jak najwięcej korzyści, oraz zająć głowę czymś innym, niż jego lęk i napięcie. Zachęciłbym go do wspólnego przećwiczenia różnych technik relaksacyjnych, ćwiczeń oddechowych, puszczeniem jakichś spokojnych wyciszających piosenek, zamknięcia oczu i pobudzeniem pozytywnej wyobraźni. Jeżeli podczas spotkania zauważę chociaż drobną poprawę, mógłbym zmotywować go do wplecenia tych działań do swojego rytmu dobowego. Nad emocjami warto rozpocząć pracę od początku, ponieważ gdy będziemy je regulować, odczujemy tego efekty na dłuższą metę i wtedy wówczas będzie możliwa kontrola nad relacjami i schematami stosowanymi dotychczas przez Bartka. Ale na to potrzeba więcej czasu i ciężko byłoby zajmować się tym od pierwszych chwil, gdy wszedł do naszego gabinetu.
    9. Na korzyść Bartka działa z pewnością jego stabilna sytuacja finansowa i bytowa, oraz to, że na ogół ma zdolności komunikacyjne, jest zadbany, dobrze funkcjonuje w zakresie codziennych czynności i potrafi przyciągnąć do siebie potencjalną partnerkę. Na jego niekorzyść działa jednak to, że jego emocje są uzależnione od tego, czy ma poczucie bliskości ze swoją partnerką i jeżeli coś jest nie tak, zaczyna mieć problemy w pracy, zawalać obowiązki i gorzej funkcjonować. Bartek jednego dnia może mieć poczucie kontroli, być pełen zaangażowania, a drugiego dnia być załamanym i zlęknionym przez stosowane negatywne schematy odnośnie jego relacji, a jeszcze innego dnia może być pustym i obojętnym na wszystko. Nieprzewidywalność często stwarza duże ryzyko niepowodzenia i zdecydowanie działa na niekorzyść pacjenta.

  3. 1. Hipotezy diagnostyczne: Jakie rozpoznania są najbardziej prawdopodobne? Czy to zaburzenie osobowości czy może pozabezpieczny wzorzec przywiązania? Uzasadnij odwołując się do klasyfikacji ICD-11 lub DSM-5 i koncepcji stylów przywiązania.
    LĘKOWO-AMBIWALENTNY STYL PRZYWIĄZANIA:
    -w dzieciństwie bał się odrzucenia ze strony rodziców – niestabilna emocjonalnie matka (raz ciepła i uczuciowa, a kolejnego dnia zdystansowana i niedostępna)
    W dorosłym życiu bardzo angażuje się w relacje romantyczne, ale jest przy tym pełen lęku i obaw, że partnerka go zostawi.
    Pojawia się u niego manipulacyjne wykorzystanie ekspresji emocjonalnej, aby zwrócić na siebie uwagę partnerki- pisze więcej wiadomości i wszczyna awantury
    – niepewność co do własnej wartości – „czuje się jak śmieć”, „mam wrażenie, że jestem „za dużo””, :jakbym nie wiedział kim jestem”
    OGÓLNE ZABURZENIA OSOBOWOŚCI W STOPNIU LEKKIM:
    -negatywna afektywność- tendencja do negatywnych emocji „czuje pustkę”, „czuje się jak śmieć” – boi się porzucenia, czuje się ignorowany
    WZORZEC BORDERLINE:
    -gorączkowe staranie się by uniknąć odrzucenia
    -powielanie niestabilnych i intensywnych relacji interpersonalnych
    -zaburzenia tożsamości – wyraźnie niestabilny obraz samego siebie
    -chroniczne uczucie pustki
    -wybuchy intensywnego niestosownego gniewu – „czasem robię awantury o rzeczy, które później wydają mi się absurdalne”

    2. Różnicowanie: Jak odróżnisz zaburzenie osobowości borderline od „trudnych relacji”? O co zapytasz żeby odróżnić zaburzenie osobowości od stylu przywiązania?
    -Czy zdarza Ci się mieć myśli samobójcze lub samookaleczać się w sytuacjach odrzucenia lub ignorancji ze strony partnerki?
    -Czy często odczuwasz chroniczną wewnętrzną pustkę, której nie potrafisz niczym zapełnić?
    -Czy w chwilach napięcia emocjonalnego podejmujesz ryzykowne działania takie jak nadużywanie różnych substancji, ekstremalne zachowania np. szybka jazda samochodem, awantury/bójki, niebezpieczny seks, szaleństwa zakupowe?
    -Jak szybko zmieniają się Twoje emocje od euforii do głębokiej rozpaczy/wściekłości?
    -Czy Twoja złość w relacjach jest trudna do kontrolowania i przyjmuje postać furii lub cichej pasywno-agresywnej postawy?

    3. Haczyk kliniczny: Czy jego zachowanie wobec partnerki (np. przeglądanie social mediów partnerki) to „manipulacja”, czy próba regulacji emocji?
    Jego zachowanie wobec partnerki takie jak przeglądanie social mediów, analizowanie wiadomości, wycofanie się, wszczynanie awantur to jego sposób na zwrócenie na siebie uwagi – manipulacja, która wynika z tego, że Bartek nie radzi sobie z własnymi emocjami i jest to jego sposób na przejęcie kontroli i próba odzyskania stabilności.

    4. Mechanizm: Skąd bierze się cykl: → bliskość → lęk → kontrola → konflikt → poczucie winy → pustka?
    Bliskość- wynika z naturalnych ludzkich potrzeb kontaktu z drugim człowiekiem, co daję poczucie bezpieczeństwa
    Lęk- jest już podświadomie zakodowany w jego głowie – wynika to z dzieciństwa (niestabilnie emocjonalna matka, która dawała ciepło i miłość, a kolejnego dnia była niedostępna i zdystansowana bez wyraźnego powodu). Bartek twierdził, że bez względu na to jak się zachowywał bał się odrzucenia ze strony rodziców
    Kontrola- to jego próba zapanowania nad sytuacją, aby nie być odrzuconym przez partnerkę
    Konflikt- wewnętrzny konflikt, ponieważ pomimo prób kontrolowania sytuacji, emocje odczuwane przez Bartka podpowiadają mu, że coś jest nie tak – boi się odrzucenia, czuje pustkę i panikuje, kiedy czuje, że partnerka się oddala
    Poczucie winy- „czasem robię awantury o rzeczy, które później wydają się absurdalne” – ciągłe starania o uwagę i bliskość partnerki skłaniają mężczyznę do skrajnych zachowań i emocji, które uświadamia sobie dopiero po czasie, co wywołuje w nim poczucie winy
    Pustka- brak osiągnięcia pożądanych efektów i odzewu ze strony partnerki wywołuje w nim poczucie pustki, z którym nie potrafi sobie poradzić

    5. Relacje: Dlaczego najlepiej funkcjonuje tylko w związku romantycznym a inne relacje są bardziej powierzchowne?
    Najlepiej funkcjonuje w związku, ponieważ wtedy otrzymuje bliskość i uwagę, które zapełniają jego uczucie wewnętrznej pustki i dają stabilność, której nie otrzymał w dzieciństwie

    6. Używki: Jaka jest funkcja nadużywania przez Bartka alkoholu?
    Epizody nadmiernego picia alkoholu po kłótniach są jego sposobem na przytłumienie negatywnych emocji i chwilowe uspokojenie.
    Alkohol wycisza to czego nie chcę czuć – ma myśli rezygnacyjne, ucieczkowe, które tłumi alkoholem.

    7. Ryzyko: Oceń ryzyko samobójcze w skali 1–10. Na co trzeba uważać w terapii?
    Ryzyko samobójcze w przypadku Bartka wynosi 4/10 (młody mężczyzna, nadużywa alkoholu, brak konkretnych planów na życie).
    W terapii Bartka trzeba uważać na jego epizody nadmiernego picia alkoholu i skrajne emocje, z którymi sobie nie radzi, żeby nie przybrały na sile.

    8. Interwencja: Co robisz na pierwszych sesjach? Czy pracujesz bardziej: nad emocjami, nad relacjami czy nad schematami? Uzasadnij wybór.
    W terapii Bartka trzeba przede wszystkim skupić się na jego relacji z samym sobą, aby jego emocje nie były zależne tylko od kontaktów z partnerką. Trzeba skupić się na tym, aby nauczył się sam regulować własne emocje i znalazł sens swojego istnienia, aby wyciszyć jego poczucie wewnętrznej pustki. Właściwe będzie pokazanie mu alternatywnych – zdrowych metod radzenia sobie ze skrajnymi emocjami by unikać kolejnych epizodów nadmiernego picia alkoholu i niepotrzebnych awantur.
    Później skupiłabym się na schematach, aby dostrzec powiązania, które sytuacje wywołują konkretne emocje – co ułatwi mu rozpoznawanie ich i regulację. Na samym końcu skupiłabym się na relacjach, kiedy już będzie w stanie się kontrolować i regulować – wtedy będzie też w stanie przełożyć to na kontakty z partnerką – unikanie skrajnych zachowań pod wpływem negatywnych emocji.

    9. Prognoza: Co działa na jego korzyść a co może utrudniać terapię?
    Na korzyść Bartka działa to, że sam zauważył problem i chcę podjąć się terapii.
    Utrudnieniem może być nadużywanie alkoholu i impulsywne działanie w skrajnych emocjach.

  4. Hipotezy diagnostyczne:
    Hipoteza: Zaburzenie osobowości borderline z lękowo – ambiwalentnym stylem przywiązania

    Wyjaśnienie hipotezy 3:

    Bartek opisująć swoje dzieciństwo i relacje z rodzicami, zwraca uwagę na duże poczucie lęku i strachu przed porzuceniem jakie odczuwał cały ten czas.
    Matkę opisuje jako osobę niestabilną emocjonalnie, osobę z dużymi wahaniami nastroju, która czasami była ciepła i opiekuńcza, a chwilę potem zimna i oschła. Przez brak tej stabilności Bartek jako dziecko najpewniej nie miał zaspokojonej potrzeby bezpieczeństwa i bliskości z matką.
    Ojciec opuścił ich gdy Bartek miał 8 lat. Co prawda w tekście nie są szczegółowo opisane jego uczucia kierowane w stronę ojca, jednak takie pozostawienie przez rodzica jest traumatyczne dla dziecka, może wywołać wewnętrzne poczucie bycia odrzuconym. Dziecko może być przekonane, że “nie było wystarczająco dobre” aby zatrzymać przy sobie ojca, co w przyszłości może powodować problemy z zaufaniem czy samooceną.

    Prawdopodobnie właśnie to odczuwać może aktualnie Bartek, wewnętrzne poczucie bycia “niewystarczającym”, sprawia, że jest przekonany o tym, że znowu zostanie porzucony. Wyjaśniać to może jego potrzebę uwagi oraz kontroli w trakcie związków.

    Bartek sam opisuje, że na początku danej relacji jego uczucia są bardzo intensywne, jednak z czasem zaczyna coraz bardziej oddalać się od swojej partnerki.

    Z jednej strony pragnie bliskości i uwagi od swojej partnerki, sam okazuje jej dużo czułości i uwagi.
    Z drugiej strony wewnętrznie jest przekonany, o tym że i tak koniec końców zostanie sam.

    Prawdopodobnie dlatego w trakcie trwania relacji na początku okazuje czułość i zaangażowanie jednak lęk przed odrzuceniem sprawia, że ta czułość i bliskość zamieniają się w gniew i natarczywość.
    Moim zdaniem objawy te dopasować można z definicją zaburzeń przywiązania, Bartek zadaje się, funkcjonować w ramach stylu lękowo – ambiwalentnego

    Chciałbym jednak zwrócić uwagę również na inne emocje opisywane przez Bartka takie jak:

    Chociaż związki partnerskie są dla Bartka bardzo intensywne, inne relacje nie są dla niego ważne.

    Emocjonalne: Zauważalne są silne wahania emocji. Bartek ma trudności w ich regulacji. Często ma poczucie pustki.
    Poznawcze: Jego myślenie jest czarno-białe (,,albo mnie kocha, albo nie’’). W jego wypowiedziach zauważalna jest katastrofizacja związana z poczuciem, że partnerka, bez względu na wszystko, w końcu go zostawi.
    „Zaczynam wtedy pisać więcej… albo się wycofuję, żeby zobaczyć, czy ona się odezwie”.
    „Czasem robię awantury o rzeczy, które później wydają mi się absurdalne”.
    „Po kłótni czuję się jak śmieć. Mam wrażenie, że jestem ‘za dużo’”.
    „Najgorsze jest to, że jak jestem sam, to czuję taką… pustkę. Jakbym nie wiedział, kim jestem”.
    * impulsywne pisanie wiadomości w emocjach
    * sprawdzanie social mediów partnerki
    * epizody nadmiernego picia alkoholu po kłótniach

    Opisywane przez Bartka poczucie wewnętrznej pustki, silne wahania nastroju, impulsywność emocjonalna oraz intensywne emocje odczuwane w związkach, sugerującą wzorzec osobowości typu borderline.
    Zgodnie z ICD 11 objawia się ona między innymi:

    niestabilne relacje interpersonalne (w tym przypadku będziemy mówić o relacjach romantycznych)

    gorączkowe starania aby uniknąć rzeczywistego lub wyobrażonego porzucenia (jest w jedna z głównych obaw Bartka, przejawia się w wielu jego wypowiedziach i zachowaniach)
    „Na początku związku jest super. Jestem zaangażowany, czuły, robię wszystko dla tej osoby”. „Po jakimś czasie zaczynam się bać, że ona mnie zostawi”. „Analizuję wszystko – wiadomości, ton głosu, nawet to, ile czasu odpisuje”.

    niestabilny, niepewny obraz samego siebie lub poczucia własnej wartości (cytując: „Po kłótni czuję się jak śmieć. Mam wrażenie, że jestem ‘za dużo’”.

    tendencja do impulsywnego działania do pochopnego działania w stanach negatywnego afektu (cytat:
    „Zaczynam wtedy pisać więcej… albo się wycofuję, żeby zobaczyć, czy ona się odezwie”.
    „Czasem robię awantury o rzeczy, które później wydają mi się absurdalne”.
    przewlekłe poczucie pustki ( kolejny cytat: „Najgorsze jest to, że jak jestem sam, to czuję taką… pustkę. Jakbym nie wiedział, kim jestem”.)

    niestabilność emocjonalna wynikająca z wyraźnej reaktywności nastroju: „Jak nie odpisze przez godzinę, to czuję, jakby mnie ignorowała specjalnie”.
    „Czasem robię awantury o rzeczy, które później wydają mi się absurdalne”.

    Powyższe objawy wraz z cytatami wskazują, że Bartek może zmagać się z zaburzeniem osobowości borderline, co należy wziąć pod uwagę w trakcie prowadzenia terapii.

    2. Różnicowanie:
    Jako pytania różnicujące w sprawie Bartka zwrócił bym uwagę na:

    Jak sam Bartek rozumie opisywane przez siebie poczucie “pustki”
    Jak długo trwały jego poprzednie związki, relacje czy powtarzał się ten sam schemat
    Które swoje cechy uważa za najlepsze
    czy może dokładniej opisać emocje odczuwane względem rodziców i byłych związków?
    Czy jest w stanie wskazać jakieś konkretne wyzwalacze jego nagłych zmian nastroju (sytuacje, konkretne zwroty itp)
    Czy jego wahania nastroju występują także w innych sytuacjach, poza związkowych
    Z czego zdaniem Bartka wynika jego strach przed odrzuceniem oraz potrzeba “kontroli” w związku
    Jak wyglądają jego relacje interpersonalne poza realiami romantycznymi
    Czy w przeszłości zdarzyło mu się stosować kontaktować z innymi psychologami / psychiatrami, czy stosował jakieś leki

    3. Haczyk kliniczny:

    Bartek chce być z kimś w bliskiej relacji, jednak obawia się bycia porzuconym i dlatego może mieć problemy z emocjonalnym otwieraniem się przed partnerką, z tego wynika też potrzeba analizowania jakiejkolwiek wiadomości czy kontaktu ze storny partnerki – Bartek chce mieć “sytuację pod kontrolą” aby niejako zabezpieczyć się przed ponownym przeżywaniem odrzucenia – czego bardzo się obawia. Takie ciągłe “sprawdzanie” partnerki pozwala mu na redukowanie lęku, w pewnym stopniu może poprawiać jego poczucie kontroli.

    Poczucie bycia niewystarczającym składania go do interpretowania wypowiedzi i zachowań partnerki jako negatywne i odrzucające – co w pewnym sensie potwierdza jego wcześniejsze obawy.
    Jednocześnie sam, zwłaszcza w początkowej fazie relacji okazuje dużo zaangażowania, jednak prawdopodobnie nie otrzymuje od partnerki tyle uwagi ile oczekuje, więc zaczyna myśleć, że on sam okazuje “za dużo”. To z kolei prowadzić może do myśli że nie ważne jak zaangażowany by nie był, i tak zostanie odrzucony, jego potrzeba bliskości nie zostanie spełniona. To również w przewrotny sposób może potwierdzać jego obawy.

    Biorąc pod uwagę opis relacji z rodzicami jakie prezentuje Bartek oraz uczucia z nimi związane, prawdopodobnie może on mieć trudności z komunikowaniem w związkach swoich potrzeb oraz rozumieniem ich.

    Mechanizm:

    Niezaspokojone potrzeby stabilności, uwagi i bezpieczeństwa wynikające z dzieciństwa —-> poczucia bycia porzuconym przez ojca, brak emocjonalnego oparcia w matce ——> przekonanie że jest się niewystarczającym ———> lęk przed ponownym odrzuceniem ——–> potrzeba “kontroli sytuacji” aby nie doszło do ponownego odrzucenia ————-> chęć bliskości z inną osobą ———->wejście w związek ——-> nadmierne kontrolowanie, przekonanie o tym że i tak zostanie odrzucony ——> zakończenie relacji ———— > poczucie pustki ———> Niezaspokojone potrzeby stabilności, uwagi i bezpieczeństwa wynikające z dzieciństwa ….

    5. Dlaczego najlepiej funkcjonuje w relacji romantycznej, a inne są stosunkowo powierzchowne?

    Ponieważ to w relacjach romantycznych szuka zaspokojenia swoich potrzeb. Bartek w dzieciństwie czuł brak stabilności emocjonalnej matki. Z powodu braku ojca oraz niestabilności matki brakowało też poczucia bezpieczeństwa i akceptacji. W ramach relacji z rodzicami wspomina o odczuwanym lęku, czuł się oceniany i była to ocenia dla niego niezadowalająca.
    W relacjach romantycznych z różnymi partnerkami może mniej lub bardziej świadomie poszukiwać – bliskości, stabilności, bycia pozytywnie odbieranym przez innych.

    Brak ojca może również wpływać na jego poczucie własnej wartości, oraz męskości. Dlatego właśnie chcę być z związku z partnerką, aby także udowodnić sobie że jest “wystarczająco dobry”.

    6. Używki:
    W mojej opinii Bartek wykorzystuje alkohol do regulowania swoich emocji. Sięga po alkohol najczęściej po kłótniach czy innych trudnych rozmowach z partnerką, z tekstu nie wynika aby upijał się w pracy. Za pomocą alkoholu próbuje zredukować odczuwane napięcie, lęk i obawy w związku z wewnętrznymi przekonaniami, że zostanie sam. Dochodzą do tego katastroficzne myśli, że nie ważne czego by nie zrobił i tak skończy się dla niego źle. Pijąc alkohol może pozornie na chwilę pozbyć się tych myśli, dlatego po niego sięga.

    Alkohol jest jednak nie jest dobrym sposobem na regulację emocji – najprawdopodobniej jedynie napędza on myśli katastroficzne Bartka oraz jego emocjonalne wybuchy, tylko potęgując przeżywane mentalne trudności

    7. Ryzyko samobójstwa:
    Aktualnie oceniam je w okolicy 5/10, ciężko jednak ująć wiele emocji w ramach skali. Bartek posiada stabilną pracę oraz w swojej zawodowej kariere odnosił sukscesy, poza tym choć relacje towarzyskie są dość powierzchowne, nie jest całkowicie samotny. Umie nawiązywać nowe kontakty, ekonomicznie jego sytuacja jest stabilna.
    Uważam to za czynniki ochronne w jego sytuacji.

    Najbardziej niepokojące są: rozwijający się alkoholizm Bartka, oraz jego pojawiające się wspomnienia o odczuwaniu wewnętrznej pustki. Dodatkowo Bartek wspomniał, o tym że ma myśli rezygnacyjne, jest to bardzo niepokojące.
    Ze względu na te myśli zwłaszcza w początkowej fazie terapii należy zadbać, o emocjonalna stabilność Bartka, oraz podbudować jego motywacje do dalszego działania.

    8. Interwencja: Co robisz na pierwszych sesjach? Czy pracujesz bardziej: nad emocjami, nad relacjami czy nad schematami? Uzasadnij wybór.
    Na początku relacji terapeutycznej ważne jest aby okazać Bartkowi empatię i zrozumienie bez oceniania. Jest to ważne dla stworzenia przyszłej relacji terapeutycznej, aby w gabinecie nie czuł się odrzucony, oceniany. W ramach kilku pierwszych sesji przepracowanie schematów myślenia może być szczególnie trudne. Bartek mówi z lękiem, unika kontaktu wzrokowego opowiadając o sobie i trudnościach z jakimi się mierzy, wydaje mi się, że zbyt szybkie przejście do pracy nad głębokimi schematami funkcjonowania może być dla niego odrzucające, sprawić może że jeszcze bardziej będzie czuł się niepewny.
    W pierwszej kolejności należy zbudować bezpieczną przestrzeń do prowadzenia rozmów z Bartkiem. Pozwoli to mu na większą otwartość emocjonalna oraz ułatwić może próby zrozumienia własnych emocji, skąd się biorą i dlaczego są akurat takie. Będzie to stanowić przestrzeń, z której można wyjść do pracy nad relacjami Bartka oraz jego schematami myślenia i zachowania.
    9. Prognoza: Co działa na jego korzyść a co może utrudniać terapię?
    Na korzyść Bartka działa jego motywacja – do gabinetu przyszedł sam, zauważając swoje trudności. Posiada także umiejętność do refleksji nad swoim zachowaniem:
    „To już trzecia relacja, która kończy się dokładnie tak samo… i zaczynam myśleć, że problem jest ze mną”.
    Nie chodzi tutaj o to, aby uważać siebie samego za problem, krytykować się. Bartek nie zrzuca winy za swoje trudności na innych, jest chętny do pracy nad sobą.
    Na korzyść Bartka, działa również to, że ma stabilną sytuację ekonomiczną oraz pracę w której dobrze sobie radzi. Pomijając benefity finansowe, daje mu to także w pewnym stopniu poczucie stabilności i bezpieczeństwa, przynajmniej w sferze zawodowej.
    Na jego niekorzyść wpływają nadużywanie alkoholu oraz impulsywność w bliższych relacjach. Dodatkowa trudnością jest jego myślenie czarno – białe. Oczywiście wszystkie te czynniki są możliwe do przepracowania, jednak zwłaszcza w pracy nad schematami zachowania na sesjach terapeutycznych mogą stanowić szczególną trudność.

  5. 1.Hipotezy diagnostyczne: Jakie rozpoznania są najbardziej prawdopodobne? Czy to zaburzenie osobowości czy może pozabezpieczny wzorzec przywiązania? Uzasadnij odwołując się do klasyfikacji ICD-11 lub DSM-5 i koncepcji stylów przywiązania.
    Najbardziej prawdopodobne są dwa poziomy rozumienia trudności Bartka:
    a)Styl przywiązania – lękowo-ambiwalentny. W ujęciu teorii przywiązania (John Bowlby, Mary Ainsworth):
    Jego historia z niestabilną emocjonalnie matką („raz ciepła, raz niedostępna”) idealnie pasuje do rozwoju tego stylu.
    Bartek wykazuje:
    silną potrzebę bliskości + jednoczesny lęk przed odrzuceniem
    nadinterpretację sygnałów relacyjnych
    testowanie partnera (wycofywanie się vs. nadmierna bliskość)
    poczucie pustki bez relacji
    To bardzo dobrze tłumaczy jego funkcjonowanie.
    b) Zaburzenie osobowości chwiejnej emocjonalnie typu borderline (do rozważenia) – F60.3 wg ICD-10 / 6D10 wg ICD-11 / DSM-5.
    Pasujące elementy:
    niestabilność relacji
    silny lęk przed porzuceniem
    impulsywność (wiadomości, alkohol)
    chwiejność emocjonalna
    chroniczne poczucie pustki
    niestabilny obraz siebie
    ALE!
    brak wyraźnych zachowań autoagresywnych
    brak silnych zaburzeń tożsamości (raczej „pustka” niż rozpad Ja)
    Wniosek:
bardziej prawdopodobny jest niepewny styl przywiązania + cechy borderline (subkliniczne) niż pełnoobjawowe zaburzenie osobowości.
    2. Różnicowanie
    Borderline vs. „trudne relacje” / styl przywiązania
    Pytania diagnostyczne:
    Czy trudności występują we wszystkich obszarach życia czy głównie w relacjach romantycznych?
    Jak stabilny jest obraz siebie? („Kim jesteś bez relacji?”)
    Czy występują zachowania autoagresywne?
    Jak wygląda regulacja emocji poza relacjami?
    Czy są epizody derealizacji/dysocjacji?
    Kluczowa różnica:
    Styl przywiązania → aktywuje się głównie w relacjach
    Borderline → jest bardziej globalny i obejmuje tożsamość, impulsywność i funkcjonowanie ogólne
    3. Haczyk kliniczny
    Zachowania typu:
    sprawdzanie social mediów
    impulsywne pisanie
    nie są manipulacją w sensie intencjonalnym, tylko:
    próbą regulacji emocji
    redukcją lęku przed odrzuceniem
    próbą odzyskania poczucia kontroli
    To tzw. strategie przywiązaniowe hiperaktywujące.
    4. Mechanizm (cykl)
    Bliskość → lęk → kontrola → konflikt → wstyd → pustka
    Bliskość: Aktywuje schemat „zaraz zostanę porzucony” (bo matka odchodziła emocjonalnie).
    Lęk: Mechanizm obronny interpretuje każde opóźnienie w odpisaniu jako dowód zdrady/odrzucenia.
    Kontrola: Próba „przyklejenia się” do partnerki, by sprawdzić, czy nadal tam jest.
    Konflikt: Partnerka czuje się osaczona i reaguje złością, co Bartek odbiera jako potwierdzenie odrzucenia.
    Poczucie winy i pustka: Po wybuchu następuje spadek napięcia i bolesna refleksja, że „znów to zepsułem”.
    5. Relacje
    Dlaczego tylko romantyczne są ważne?
    – partner pełni funkcję regulatora emocji
    relacja romantyczna = źródło tożsamości („kim jestem dla kogoś”)
    brak uwewnętrznionego bezpiecznego przywiązania
    Znajomi:
    – są bezpieczniejsi → mniej aktywują lęk
    – ale też nie zaspokajają potrzeby głębokiej więzi
    6. Używki (alkohol)
    Funkcje:
    regulacja napięcia emocjonalnego
    tłumienie wstydu i pustki
    ucieczka od emocji po konflikcie
    to klasyczny mechanizm unikania emocji
    7. Ryzyko samobójcze
    Ocena: 4/ 10 (umiarkowane)
    czynniki ryzyka:
    poczucie pustki
    niestabilność emocjonalna
    alkohol
    myśli rezygnacyjne
    czynniki ochronne:
    brak planów samobójczych
    praca
    funkcjonowanie społeczne
    zgłoszenie się na terapię
    W terapii należy:
    monitorować nasilenie emocji po rozstaniach
    uważać na impulsywność
    budować plan bezpieczeństwa
    8. Interwencja
    Na pierwszych sesjach należałoby pracować nad emocjami (psychoedukacja i stabilizacja).
    Bartek musi najpierw nauczyć się rozpoznawać moment, w którym „wpada w furię/panikę”, zanim zacznie działać impulsywnie. Praca nad schematami (dzieciństwem) jest ważna, ale on teraz cierpi po rozstaniu – najpierw trzeba nauczyć go regulacji emocji.
    9. Prognoza
    na korzyść: wysoka wglądowość (widzi powtarzalność wzorca), stabilność zawodowa, chęć zmiany, młody wiek.
    utrudnienia: niska tolerancja na frustrację, impulsywność, tendencja do ucieczki w używki, ryzyko, że przerwie terapię, gdy tylko wejdzie w nowy, ekscytujący związek (faza idealizacji).

  6. Hipotezy diagnostyczne

    Hipoteza I: Zaburzenie osobowości typu borderline
    W relacjach pacjenta pojawia się silny lęk przed porzuceniem. Podejmuje on dużo wysiłku, by uniknąć porzucenia: “Jestem zaangażowany, czuły, robię wszystko dla tej osoby”. Angażuje się w intensywne, niestabilne relacje interpersonalne. Pojawia się schemat postępowania w relacjach charakteryzujący się idealizacją i dewaluacją, wycofywaniem się i zbliżaniem. U pacjenta dostrzegalna jest trudność w regulacji emocji, chwiejność emocjonalna, a przy tym duża impulsywność: “czasem robię awantury o rzeczy, które później wydają mi się absurdalne”. Ponadto po kłótniach Bartkowi zdarza się nadużywać alkoholu. Pacjent doświadcza częstego poczucia wewnętrznej pustki, myśli katastroficznych, związanych z tym, że partnerka, bez względu na wszystko, go zostawi. Jego myślenie jest czarno-białe. W kontekście tożsamości dostrzec można wyraźny i trwale niestabilny obraz siebie oraz poczucia własnej wartości. Zapytany o to, jak długo trwają objawy, nie potrafi wskazać konkretnego momentu, natomiast w wywiadzie wspomina, że ma wrażenie, że jest tak od zawsze.

    Hipoteza II: Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania
    U pacjenta zauważyć można cechy lękowo-ambiwalentnego stylu przywiązania. Charakteryzuje się on wysokim poziomem lęku i niepewności. Żywi chroniczną obawę przed rozpadem związku i porzuceniem. Czuje nadmierną potrzebę bliskości. Twierdzi, że najlepiej funkcjonuje w relacji romantycznej. Pojawia się częsta zmiana nastroju w zależności od zachowania partnera oraz bardzo szybkie wyłapywanie sygnałów – rzeczywistych lub wyobrażonych – braku uwagi partnera (nadinterpretacja sygnałów porzucenia). Ponadto charakterystycznym zachowaniem Bartka w relacji jest “testowanie” partnerki: “wycofuję się, żeby zobaczyć, czy ona się odezwie”.
    Pacjent opisuje swoją matkę jako osobę niestabilną emocjonalnie – raz była ciepła, w następnej chwili się wycofywała. Ojciec od 8 roku życia był nieobecny. Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania wynika z niespójnych reakcji rodziców, którzy raz byli troskliwi, a w następnej chwili obojętni lub nieprzewidywalni. Dziecko nie wie wówczas, czego się spodziewać, więc stale sprawdza, czy jest kochane. Budzi to ogromny lęk przed odrzuceniem i stratą. W przyszłości zaś może prowadzić do reagowania nadmierną emocjonalnością, szczególnie w sytuacjach konfliktowych, aby zwrócić uwagę partnera.
    Różnicowanie borderline od trudnych relacji
    By różnicować borderline od trudnych relacji należy sprawdzić, czy wzorzec zachowania, myśli i emocji pacjenta ma charakter sytuacyjny, czy obecny jest “od zawsze”. Czy dotyczy wielu relacji – z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi, czy skupia się tylko na relacjach romantycznych. W zaburzeniach osobowości typu borderline tożsamość jest niestabilna, występuje trudność w regulacji emocji, impulsywność i chroniczne poczucie pustki. W przypadku trudności relacyjnych bez współwystępowania innych zaburzeń, w szczególności zaburzeń osobowości, nie występuje głęboka dezintegracja “ja”, emocje, choć intensywne, zazwyczaj pojawiają się sytuacyjne, a impulsywność jest mniej nasilona.

    Obszary, o które warto dopytać w tej sytuacji to:
    – historia relacji romantycznych,
    – funkcjonowanie w innych, nieromantycznych relacjach,
    – poczucie tożsamości, obraz siebie,
    – charakter i historia impulsywnych zachowań,
    – epizody silnej dysregulacji emocji,
    – sposoby radzenia sobie z silnymi emocjami,
    – nadużywanie substancji psychoaktywnych,
    – poczucie pustki i myśli rezygnacyjne,

    Przykładowe pytania, które można zadać:
    – Jak opisałbyś siebie jako osobę?
    – Kim jesteś poza relacją romantyczną?
    – Czy Twoje postrzeganie siebie zmienia się w zależności od sytuacji?
    – Jak zazwyczaj reagujesz w trudnych sytuacjach?
    – Jak długo utrzymują się u Ciebie silne emocje?
    – Jak reagujesz, kiedy ktoś się do ciebie zbliża, a jak, kiedy się oddala?
    – Jak reagujesz, kiedy masz uczucie, że ktoś może się oddalać?
    – Czy zdarza Ci się działać pod wpływem emocji, a później tego żałować?
    – Kiedy trudno Ci się zatrzymać?
    – Jak wygląda u Ciebie bycie samemu?
    – Kiedy pojawia się uczucie pustki? Z czym ono jest związane?
    – Czego nauczyłeś się o relacjach jako dziecko?
    – Co masz na myśli mówiąc, że “nie chcę tego czuć?” W jakich momentach takie myśli pojawiają się najczęściej?

    Haczyk kliniczny
    Uważam, że zachowanie Bartka wobec partnerki nie jest formą manipulacji, a nieadaptacyjną, dysfunkcją strategią radzenia sobie z emocjami, szczególnie lękiem. Obraz siebie pacjenta jest niestabilny, występują trudności z radzeniem sobie z emocjami. Przeglądanie social mediów partnerki ma w tym przypadku na celu redukcję niepewności i lęku, który pojawia się w relacji. Wycofywanie się wydaje mi się z jednej strony sprawdzeniem dostępności partnerki (jeśli odpisze, obawa związana z porzuceniem staje się chwilowo mniejsza), z drugiej zaś postępowaniem w myśl mechanizmu samospełniającego się proroctwa. Bartek uważa, że relacja “na pewno się skończy”, a przekonanie to wywołuje zachowania, które, nawet jeśli nieświadome, powodują ostatecznie, że przekonanie to staje się prawdą. Następnie pacjent zaczyna więcej pisać, by odzyskać kontakt i tym samym potwierdzić obecność partnerki. Nie stara się on kontrolować drugiej osoby, by coś uzyskać, lecz próbuje poradzić sobie z silnym lękiem przed porzuceniem, choć sposób, który wybiera, jest dysfunkcyjny.

    Mechanizm
    Cykl: → bliskość → lęk → kontrola → konflikt → poczucie winy → pustka związany jest z silnym lękiem przed porzuceniem, trudnością w radzeniu sobie z emocjami, impulsywnością oraz niestabilnym obrazem siebie pacjenta. Pojawia się potrzeba bliskości, nawiązania więzi. Bliskość zaś, choć przybiera postać potrzeby autotelicznej, budzi lęk przed utratą, który jest wynikiem doświadczeń z dzieciństwa i wczesnodziecięcej relacji z rodzicami – z niestabilną matką, która raz była obecna i troskliwa, a raz odległa i chłodna oraz z ojcem, który na etapie dzieciństwa porzucił rodzinę i pozostał nieobecny w życiu Bartka. Lęk prowadzi do nadinterpretacji sygnałów: “jak nie odpisze przez godzinę, to czuje, jakby mnie ignorowała specjalnie”, one natomiast, w połączeniu z dużą impulsywnością – do zachowań kontrolujących. Sprawdzanie social mediów, nadmierne pisanie, testowanie są to strategie na poradzenie sobie z tym lękiem, który się pojawił, a jednocześnie są one na tyle dysfunkcyjne, że prowadzą do konfliktów. Konflikt budzi poczucie winy: “Po kłótni czuję się jak śmieć, mam wrażenie, że jest mnie za dużo”. Tożsamość pacjenta, jego poczucie wartości są niestabilne. Brak stabilnego “ja” prowadzi do pustki i jeszcze głębszego rozpadu tożsamości. Bartek wprost przyznaje, że gdy jest sam, to czuje się, jakby nie wiedział, kim jest. Wtedy znów pojawia się potrzeba bliskości, chęć bycia z kimś, by nie być samemu i nie musieć konfrontować się z tą pustką oraz dezorientacją co do własnej osoby i cykl rozpoczyna się od początku.

    Relacje: Dlaczego najlepiej funkcjonuje tylko w związku romantycznym a inne relacje są bardziej powierzchowne?
    Moim zdaniem w przypadku Bartka związek partnerski buduje iluzję uzupełnienia tożsamości, która jest niestabilna. Nie jest on sam, więc może odwrócić uwagę od tego chronicznego poczucia pustki, którą odczuwa. Związek staje się schematem ucieczki i strategią regulacji emocji. Inne relacje są mniej absorbujące, a przez to mniej znaczące emocjonalnie i nie zaspokajają głębokiej potrzeby więzi, która od dzieciństwa pozostaje niezaspokojona. Koszty inwestowania w nie są większe niż zyski, dlatego pozostają one na poziomie powierzchownym

    Jaka jest funkcja nadużywania przez Bartka alkoholu?
    U Bartka alkohol pełni funkcję regulacyjną. Pacjent ma trudności z radzeniem sobie z emocjami. W dodatku pojawia się u niego duży lęk, chroniczna pustka i niestabilne poczucie własnej wartości. Spożywanie dużej ilości alkoholu służy regulacji napięcia emocjonalnego, redukcji lęku i wstydu, a także pozwala na odcięcie się od pustki. Epizody nadmiernego picia występują u Bartka głównie po kłótniach z partnerką, kiedy lęk przed porzuceniem i poczucie winy są bardzo silne. Alkohol stanowi nieadaptacyjną strategię radzenia sobie. Z wywiadu nie wynika, by pacjent był od niego uzależniony, ale warto uważać, by picie w ramach samoregulacji nie zamieniło się w nałóg.

    Ryzyko samobójcze
    Ryzyko samobójcze oceniam na 7.5/10. W tej chwili Bartek twierdzi, że “nie chcę się zabić, ale czasem mam myśli, że nie chcę czuć tego wszystkiego”. Wskazuje na brak planów samobójczych, natomiast pojawiają się myśli rezygnacyjne, ucieczkowe. Ponadto u pacjenta występuje trudność z radzeniem sobie z emocjami, duży lęk przed porzuceniem, nieumiejętność utrzymania relacji partnerskiej mimo dużej potrzeby bliskości, impulsywność, często pojawiające się uczucie pustki oraz brak stabilnego “ja”. W przypadku zaburzeń osobowości typu borderline ryzyko samobójcze jest wysokie i stanowi jedno z głównych zagrożeń. Badania wskazują, że około 70% osób cierpiących na borderline próbowało przynajmniej raz odebrać sobie życie, a śmierć w wyniku próby samobójczej poniosło około 10% osób. Choć pacjent aktualnie nie mówi o planach samobójczych, bardzo ważne jest, ze względu na podejrzenie zaburzeń osobowości typu borderline, monitorowanie sytuacji. Podczas terapii należy uważać na jego stan emocjonalny, szczególnie po kłótniach albo rozstaniach, na epizody używania alkoholu i łączenia go z regulacją emocji, na impulsywne zachowania oraz poczucie pustki.

    Interwencja
    Podczas pierwszych sesji z Bartkiem skupiłabym się na stabilizacji i regulacji emocji. Jest to rzecz, z którą pacjent ma duże trudności, a przy jednoczesnej tendencji do zachowań impulsywnych, intensywne, trudne emocje mogą być niebezpieczne dla niego bądź otoczenia. Pierwsze spotkania, poza budowaniem bezpiecznej relacji terapeutycznej, obejmowałyby wprowadzenie podstaw regulacji emocji i adaptacyjnych strategii radzenia sobie, próby normalizacji doświadczeń, ograniczenie zachowań impulsywnych, techniki regulacji napięcia i lęku. Później zaś podjęłabym pracę nad schematami, budowaniem stabilniejszej tożsamości i poczucia własnej wartości oraz pracę nad relacjami. Techniki, które wykorzystałabym na początkowym etapie pracy, to m.in. dialektyczno-behawioralna technika STOP oraz “łańcuch zdarzeń”, psychoedukacja z zakresu emocji, przywiązania, techniki relaksacyjne takie jak oddychanie pudełkowe, wizualizacja czy uproszczony body-scan.

    Prognoza
    Aspekty sprzyjające skuteczności terapii to:
    – motywacja – Bartek sam zgłasza się na terapię, dostrzega istnienie problemu, chce sobie z nim poradzić,
    – wgląd – “zaczynam myśleć, że problem jest ze mną”,
    – brak trudności w nawiązywaniu relacji,
    – posiadanie stabilnej pracy,

    Czynniki utrudniające:
    – impulsywność,
    – trudności z regulacją emocji,
    – niestabilny wzorzec postępowania – idealizacja/dewaluacja psychologa/ terapeuty, zbliżanie się i oddalanie, testowanie relacji terapeutycznej,
    – silny lęk przywiązaniowy,
    – sięganie po alkohol,
    – chroniczne poczucie pustki i związane z nią myśli rezygnacyjne, ucieczkowe.

  7. 1. Hipotezy diagnostyczne: Jakie rozpoznania są najbardziej prawdopodobne? Czy to zaburzenie osobowości, czy może pozabezpieczny wzorzec przywiązania? Uzasadnij, odwołując się do klasyfikacji ICD-11 lub DSM-5 i koncepcji stylów przywiązania.

    Obraz kliniczny Bartka w pierwszej kolejności sugeruje obecność zaburzenia osobowości. Wskazują na to przede wszystkim niestabilne i intensywne relacje interpersonalne, lęk przed porzuceniem, idealizowanie partnerki, impulsywne zachowania (np. wybuchy emocjonalne), a także ciągłe poczucie pustki i trudności w regulacji emocji. Jednocześnie widzimy też pozabezpieczany , lękowy styl przywiązania. Bartek pragnie bliskości, ale jednocześnie obawia się jej utraty, co prowadzi do nadmiernego myślenia i czujności na sygnały odrzucenia.

    2. Różnicowanie: Jak odróżnisz zaburzenie osobowości borderline od „trudnych relacji”? O co zapytasz, żeby odróżnić zaburzenie osobowości od stylu przywiązania?

    Aby odróżnić zaburzenia osobowości borderline od „ trudnych relacji” lub samego stylu powiązania, kluczowe jest zbadanie zakresu i trwałości objawów.

    W zaburzeniach osobowości trudności mają charakter trwały
    (obecne od wczesnej dorosłości lub wcześniej); dotyczą wielu obszarów życia, nie tylko jednej relacji; obejmują sposób postrzegania siebie oraz innych.
    W stylu przywiązania trudności są bardziej sytuacyjne i aktywują się głównie w bliskich relacjach.

    W dalszym wywiadzie warto zadać następujące pytania:
     Czy poczucie pustki występuję także, poza relacjami z partnerkami
     Jak Bartek postrzega siebie, gdy nie jest w związku
     Czy ma sposób na wyładowanie emocji poza relacjami

    3. Haczyk kliniczny: Czy jego zachowanie wobec partnerki (np. przeglądanie social mediów partnerki) to „manipulacja”, czy próba regulacji emocji?

    Zachowania takie jak sprawdzanie partnerki czy impulsywne pisanie wiadomości nie są typową manipulacją, raczej próbą regulacji lęku przed odrzuceniem. Jest rozwiązanie na krótki okres czasu, ponieważ długofalowo nasilają problemy w relacji.

    4. Mechanizm: Skąd bierze się cykl: → bliskość → lęk → kontrola → konflikt → poczucie winy → pustka?

    Mechanizm funkcjonowania Bartka to powtarzalny cykl. Na początku relacji pojawia się poczucie bezpieczeństwa. Wraz z pogłębieniem relacji zaczyna się rozwijać lęk przed porzuceniem, zakorzeniony w doświadczeniach z dzieciństwa. Lęk ten prowadzi do potrzeby kontroli ( analiza wiadomości, sprawdzanie partnerki). Takie zachowania doprowadzają do napięcia i ciągłych konfliktów.

    5. Relacje: Dlaczego najlepiej funkcjonuje tylko w związku romantycznym, a inne relacje są bardziej powierzchowne?

    Bartek najlepiej czuje się w relacjach romantycznych, ponieważ to właśnie one zaspokajają jego potrzeby przywiązania. Relacje koleżeńskie są powierzchowne, ponieważ nie uruchamiają przywiązania emocjonalnego.

    6. Używki: Jaka jest funkcja nadużywania przez Bartka alkoholu?

    Alkohol pełni funkcję regulacji emocji i redukcji napięcia, szczególnie po spięciach z partnerką. Jest to czynnik, który może stanowić większy problem w przyszłości, w przypadku możliwego nadużywania alkoholu.

    7. Ryzyko: Oceń ryzyko samobójcze w skali 1–10. Na co trzeba uważać w terapii?

    Ryzyko samobójcze, można ocenić w skali 3/10. Obecne są myśli, gdzie pacjent nie ma na nic siły i czuje rezygnację, jednak nie ma planu i zamiaru tego robić. Trzeba zwrócić uwagę na zwiększone spożycie alkoholu i nasilenie pustki.

    8. Interwencja: Co robisz na pierwszych sesjach? Czy pracujesz bardziej: nad emocjami, nad relacjami czy nad schematami? Uzasadnij wybór.

    Na początkowym etapie kluczowe jest budowanie bezpiecznej relacji terapeutycznej z pacjentem, żeby poczuł się swobodnie i był w stanie korzystać z głębszej pracy nad schematami.
    Warto wprowadzić również psychoedukację dotyczącą stylów przywiązania oraz mechanizmów.
    Ważnym aspektem który trzeba zastosować, jest praca nad schematami ( np. schemat porzucenia).

    9. Prognoza: Co działa na jego korzyść a co może utrudniać terapię?
    Czynniki sprzyjające terapii:
    • zdolność do refleksji nad swoim zachowaniem
    • motywacja do zmiany
    • wsparcie bliskich osób

    Czynniki utrudniające:
    • silne emocje w relacjach
    • lęk przed odrzuceniem
    • idealizowanie niektórych aspektów
    • impulsywność i nadużywanie alkoholu

  8. 1. Hipotezy diagnostyczne
    Zaburzenie osobowości typu borderline (BPD) – według DSM-5 / ICD-11

    Uzasadnienie (kryteria):

    silny lęk przed porzuceniem
    niestabilne, intensywne relacje (idealizacja → deprecjacja)
    zaburzenia poczucia własnej tożsamości („nie wiem kim jestem”)
    impulsywność (wiadomości, alkohol)
    niestabilność emocjonalna
    chroniczne poczucie pustki
    reakcje gniewu i „awantury”
    myśli rezygnacyjne
    Spełnia znaczną część kryteriów DSM-5

    Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania – wzorzec relacji cechujący się silnym pragnieniem bliskości połączony z lękiem przed odrzuceniem i utratą.

    Wynika z historii:
    niestabilna emocjonalnie matka
    niedostępny ojciec
    warunkowa dostępność emocjonalna

    styl przywiązania może być podłożem dla BPD

    2. Różnicowanie

    Kluczowe pytanie brzmi:
    czy problem dotyczy tylko relacji, czy całego funkcjonowania?

    Jeśli to tylko styl przywiązania:

    trudności głównie w bliskich relacjach
    poza tym względna stabilność
    Jeśli borderline:

    niestabilność emocji w wielu obszarach
    impulsywność
    poczucie pustki
    problem z tożsamością
    U Bartka widać więcej niż „trudne relacje”, bo:

    mówi o pustce
    nie wie, kim jest bez relacji
    reaguje impulsywnie
    O co bym dopytała:

    jak radzi sobie z emocjami poza relacją
    czy ma stabilne poczucie siebie
    czy impulsywność pojawia się też gdzie indziej
    jak wygląda jego obraz siebie na co dzień

    3. Haczyk kliniczny

    To raczej nie jest manipulacja.

    To wygląda jak:
    próba poradzenia sobie z lękiem
    Kiedy partnerka nie odpisuje, dla niego to nie jest neutralna sytuacja, tylko sygnał:
    zaraz mnie zostawi

    Więc:
    pisze więcej
    sprawdza
    testuje
    Czyli próbuje odzyskać poczucie bezpieczeństwa, tylko robi to w sposób, który niszczy relację.

    4. Mechanizm

    Ten cykl można rozumieć tak:

    bliskość → w końcu ktoś jest ważny
    lęk → „zaraz to stracę”
    kontrola → próba zapobiegania porzuceniu
    konflikt → druga osoba się wycofuje
    poczucie winy → „jestem beznadziejny”
    pustka → brak relacji = brak poczucia siebie
    I wtedy znowu potrzebuje relacji, żeby poczuć się „kimś”.

    5. Relacje

    Najlepiej funkcjonuje w relacji romantycznej, bo: tylko tam dostaje to, czego najbardziej potrzebuje:
    bliskość
    uwagę
    poczucie bycia ważnym
    Relacje koleżeńskie tego nie dają, więc:

    są mniej emocjonalne
    mniej „potrzebne”
    bardziej powierzchowne
    To nie jest wybór to jest kwestia tego, gdzie jego potrzeby są uruchamiane.

    6. Używki

    Alkohol pełni funkcję: regulacji emocji
    Po kłótni pojawia się:
    napięcie
    wstyd
    poczucie winy
    pustka
    Alkohol pomaga to chwilowo wyłączyć.

    7. Ryzyko
    Oceniłabym na około 4–5/10.
    Dlaczego nie wyżej:
    brak planu
    mówi, że nie chce się zabić
    szuka pomocy

    Dlaczego nie niżej:
    ma silne emocje
    doświadcza pustki
    pojawiają się myśli „żeby tego nie czuć”
    dochodzi alkohol

    W terapii trzeba uważać szczególnie:
    po rozstaniach i konfliktach
    na impulsywne reakcje
    na momenty dużej samotności

    8. Interwencja

    Na początku najważniejsze nie są relacje, tylko:
    emocje i regulacja

    Bartek:
    bardzo szybko się „odpala” emocjonalnie
    nie umie tego zatrzymać

    Czyli najpierw:
    rozpoznawanie emocji
    zatrzymywanie impulsów
    rozumienie swoich reakcji

    Dopiero później:
    schematy (np. lęk przed porzuceniem)
    praca nad relacjami

    9. Prognoza

    Na plus:
    zgłosił się na terapię
    widzi problem
    dobrze funkcjonuje w pracy
    potrafi wchodzić w relacje

    Trudności:
    bardzo silne emocje
    lęk przed odrzuceniem
    impulsywność
    możliwe „huśtawki” w relacji z terapeutą (np. idealizacja → rozczarowanie)

  9. 1. Najbardziej prawdopodobnym rozpoznaniem jest osobowość chwiejna emocjonalnie typu borderline według DSM-5 / ICD-11 lub styl przywiązania lękowo-ambiwalentny. Bartek wykazuje cechy BPD, czyli lęk przed odrzuceniem, niestabilność relacji, impulsywność (alkohol), poczucie pustki i myśli rezygnacyjne. Jego zachowanie silnie koreluje ze stylem lękowo-ambiwalentnym, gdzie potrzeba bliskości jest duża, ale towarzyszy jej stały lęk przed porzuceniem.
    2. W borderline destabilizacja dotyczy nie tylko relacji, ale też całego obrazu siebie. W trudnych relacjach konflikty są sytuacyjne, a w bordeline są wzorem życiowym.
    Pytania różnicujące: Jak czujesz się, gdy jesteś sam, a nie ma konfliktu w związku?Czy Twoje poczucie tego, kim jesteś, zmienia się w zależności od tego, z kim się spotykasz?
    Czy impulsywne zachowania występują tylko w kontekście kłótni, czy również niezależnie od nich?
    3. Zachowanie takie jak sprawdzanie mediów społecznościowych rzadko są świadomą manipulacją. Są to niefunkcjonalne próby regulacji emocji i redukcji lęku przed porzuceniem. Bartek nie chce „rozegrać” partnerki, on desperacko próbuje uśmierzyć ból wynikający z niepewności.
    4. Cykl: bliskość -lęk -kontrola – konflikt – poczucie winy – pustka bierze się z braku we wczesnej więzi.
    Bliskość powoduje lęk przed utratą obiektu.
    Kontrola ma zapobiec odejściu partnerki.
    Przeciążona partnerka reaguje oporem, czylk konfliktem
    Po wybuchu Bartek uświadamia sobie, że swoim zachowaniem przybliża to, czego się boi, czyli odejścia, co rodzi winę, a po wycofaniu się partnerki pustkę.
    5.Osoby z tym typem osobowości często najlepiej funkcjonują w związku romantycznym, ponieważ służy on jako taki „zewnętrzny regulator emocji”. Partner staje się figurą przywiązania, która ma wypełnić wewnętrzną pustkę. Inne relacje mogą być powierzchowne, ponieważ nie niosą ze sobą tak silnych emocji i nie dają poczucia bezpieczeństwa, którego Bartek potrzebuje.
    6. Alkohol pełni u Bartka funkcję:
    Tłumienia napięcia emocjonalnego.
    Ucieczki od natrętnych myśli o zdradzie/porzuceniu.
    Znieczulenia poczucia pustki.
    7. Ocena: 4/10 (w momencie wywiadu). Bartek przyznaje brak planów, ale obecność myśli rezygnacyjnych i impulsywność pod wpływem alkoholu znacząco podnoszą ryzyko w sytuacjach kryzysowych np. zerwanie. Należy uważać na momenty, gdy terapeuta staje się dla Bartka kluczową osobą, każda przerwa w terapii lub urlop mogą wywołać kryzys suicydalny jako reakcję na „porzucenie”.
    8. Na pierwszych sesjach najważniejsza jest praca nad emocjami (regulacja afektu) oraz przymierze terapeutyczne. Bartek jest w ciąźliwym napięciu, dlatego bez narzędzi do radzenia sobie z lękiem nie będzie w stanie analizować swoich schematów, czy relacji. Najpierw musimy „ugasić ogień”, by móc odbudowywać całą resztę.
    9. Wysoki poziom samoświadomości działa na korzyść, ponieważ Bartek widzi schemat swojego zachowania, motywacja do zmiany wynikająca z cierpienia, zdolność do tworzenia więzi. Utrudniać terapię może niska tolerancja na frustrację, nadużywanie alkoholu, które osłabia kontrolę impulsów i tendencja do dewaluacji terapeuty w momencie poczucia zagrożenia w relacji terapeutycznej.

  10. Martyna Dą

    1. Hipoteza diagnostyczna

    zaburzenie osobowosci borderline (BPD) z DSM-5
    – unikanie porzucenia
    – niestabilne i intensywne relacje
    – zaburzenie tozsamosci
    – impulsywnosc
    – uczucie pustki przewlekle
    – niestabilnosc emocjonalna
    – mysli rezygnacyjne

    lękowo ambiwalentny styl przywiazania

    2. zaburzenie sprawia ze nie wie kim jest a styl przywiazania to sposob bycia w zwiazku

    – Jak czujesz się sam ze sobą, gdy nie jesteś w żadnym związku i nie masz nikogo 'na horyzoncie?
    – Czy Twoje poczucie tego, kim jesteś, zmienia się w zależności od tego, z kim się spotykasz?
    – Czy zdarzało Ci się reagować impulsywnie (np. agresją, używkami) w sytuacjach niezwiązanych z kobietami?

    3. Sa to nieswiadome próby regulacji afektu, a nie wyrachowana manipulacja.
    Bartek nie chce skrzywdzić partnerki ani jej kontrolować dla samej władzy. On walczy o przetrwanie psychiczne. Dla niego brak odpowiedzi przez godzinę jest interpretowany przez mózg jako „zagrożenie życia”

    4.
    – Bliskość: Daje chwilowe ukojenie pustki.
    – Lęk: Im bliżej jest partnerka, tym więcej Bartek ma do stracenia. Pojawia się lęk, że ona dostrzeże jego „wadliwość” i odejdzie.
    – Kontrola: Aby zapobiec katastrofie, Bartek zaczyna skanować otoczenie (hiperczujność).
    – Konflikt: Nadinterpretacja (np. tonu głosu) prowadzi do wybuchu lub „testu” partnerki.
    – Poczucie winy: Po wybuchu wraca racjonalne myślenie. Bartek widzi, że przesadził, co potęguje nienawiść do samego siebie („jestem śmieciem”).
    – Pustka: Wycieńczenie emocjonalne i lęk, że tym razem naprawdę przesadził, prowadzą do zamrożenia emocjonalnego i poczucia braku tożsamości.

    5. Dla osób z rysem borderline relacja romantyczna pełni funkcję zewnętrznego regulatora tożsamości. Bartek czuje, że „istnieje” tylko wtedy, gdy ktoś go kocha. Inne relacje są zbyt słabe, by wypełnić jego deficyt strukturalny (pustkę).

    6. Alkohol pełni u Bartka funkcję „samoleczenia”
    Jest to sposób na:
    – Odcięcie (dystansowanie): Ucieczka przed palącym wstydem po kłótni.
    – Regulację napięcia: Fizjologiczne obniżenie poziomu pobudzenia układu nerwowego po ataku paniki związanym z lękiem przed odrzuceniem.
    – Wypełnienie pustki: Zmiana stanu świadomości, gdy bycie „tu i teraz” ze sobą jest nie do zniesienia.

    7. Ocena: 4/10 (W tym momencie).
    Mamy do czynienia z myślami rezygnacyjnymi, a nie planami. Jednak ryzyko jest dynamiczne.
    Na co uważać w terapii?
    – Moment zerwania: Jeśli Bartek zostanie porzucony w trakcie terapii, ryzyko skacze do 8/10.
    – Relacja terapeutyczna: Bartek prawdopodobnie przeniesie swój styl przywiązania na terapeutę. Próba urlopu terapeuty może być dla niego „odrzuceniem” i wywołać impulsywne zachowania.
    – acting-out: Ryzyko, że zamiast mówić o bólu w gabinecie, Bartek „rozegra go” na zewnątrz (np. ciągi alkoholowe).

    8. Na początku najważniejsza jest stabilizacja i psychoedukacja. Wybrałabym pracę nad emocjami i regulacją afektu. Praca nad głębokimi schematami (np. schematem opuszczenia) na tym etapie jest zbyt zagrażająca. Bartek „płonie” emocjonalnie. Musimy najpierw dać mu narzędzia, by „ugasić pożar” (zatrzymać impulsywne picie i pisanie wiadomości), zanim zaczniemy analizować, dlaczego dom w ogóle się zapalił (historia z matką).

    9. Co działa na korzyść:
    – Wgląd (Bartek widzi powtarzalność wzorca: „to już trzecia relacja”).
    – Stabilność zawodowa (to zasób, który pokazuje, że potrafi utrzymać strukturę).
    – Młody wiek i motywacja do zmiany („chcę przestać to czuć”).
    Trudności:
    – Przewlekła pustka (najtrudniejszy objaw do leczenia).
    – Brak bliskiej sieci wsparcia (powierzchowni znajomi).
    – Używanie alkoholu jako mechanizmu obronnego (może spowalniać proces terapii poprzez unikanie przeżywania emocji).

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *