Przesilenie wiosenne a depresja
Wiosna zazwyczaj kojarzy się z powrotem do życia – roztapiają się ostatnie śniegi, rośliny zaczynają na nowo wyrastać po zimie, a dni stają się dłuższe i cieplejsze. I choć mogłoby to wskazywać na przypływ energii i poprawę samopoczucia, nie zawsze tak jest. Wahania temperatury, zmiana ilości światła oraz ciśnienia stanowią wyzwanie dla organizmu, wpływając na układ hormonalny i nerwowy, co może skutkować dezorientacją, poczuciem zagubienia, strachem, czy przytłoczeniem.
Przesilenie wiosenne - jak na nas wpływa?
Przesilenie wiosenne, choć nie jest chorobą, oddziałuje na nasze codzienne funkcjonowanie. Jest to stan, w którym zazwyczaj odczuwamy rozdrażnienie, czy przewlekłe zmęczenie, które może przywodzić na myśl jedne z objawów depresji. Należy podkreślić, iż pogorszony nastrój nie jest wynikiem słabości, czy lenistwa, lecz zmian hormonalnych, zachodzących w odpowiedzi na zmieniającą się temperaturę i ilość światła. To właśnie mieszanka owych czynników odpowiada za spadki energii i brak chęci do działania, nawet pomimo zdrowego trybu życia.
Jak odróżnić przesilenie wiosenne od depresji?
Zmęczenie, trudności z koncentracją, czy wynikające z nich frustracja i smutek mogą kojarzyć się niektórym osobom z depresją. Ale pomimo tych podobieństw, istnieje między nimi również wiele różnic.
Typowe objawy przesilenia wiosennego
Jako najczęściej spotykane objawy przesilenia* wymienić można:
- odczuwanie spadku energii i motywacji,
- bóle głowy i mięśni w ciele,
- obniżona odporność,
- problemy ze snem, odczuwanie przewlekłego zmęczenia,
*Występuje najczęściej pomiędzy początkiem marca, a końcem kwietnia.
Kiedy spadek nastroju to już depresja?
Natomiast jako objawy depresji wskazać można:
- obniżoną samoocenę,
- spadek motywacji do działania,
- katastroficzne postrzeganie rzeczywistości,
- pojawienie się myśli samobójczych,
- zaburzenia snu,
- problemy z apetytem (nie wynikające z innych problemów zdrowotnych,
- ogólny lęk i drażliwość.
Jeśli, zauważamy u siebie, któreś z wymienionych powyżej objawów, które utrzymują się dłużej niż 2 tygodnie, dobrym pomysłem może okazać się sięgnięcie po profesjonalną pomoc psychologiczną, w celu ustalenia przyczyny takiego stanu. Objawy związane z przesileniem mogą okazać się jedynie czasową niedogodnością, natomiast depresja, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się podobna, jest całkowicie odmienną chorobą, z którą zmaga się ogromna liczba osób.
To właśnie dlatego niezwykle istotne jest aby w razie wątpliwości nie dokonywać “samodiagnozy”, tylko skorzystać z profesjonalnej pomocy.
Jak poradzić sobie w czasie przesilenia wiosennego?
Naturalne sposoby na brak energii na wiosnę
Symptomy przesilenia wiosennego mogą być uciążliwe i utrudniać codzienne funkcjonowanie. Aby je zminimalizować należy zadbać o kilka rzeczy:
- odpowiednia dieta i nawadnianie,
- suplementacja (głównie witamina D i magnez),
- dotlenienie organizmu poprzez aktywność fizyczną np. regularne spacery,
- zadbanie o odpowiednią higienę snu,
- aktywności relaksacyjne np. medytacja, joga, ćwiczenia oddechowe,
Choć mogłoby się to wydawać banalne i “oklepane”, ma to realny wpływ na nasze funkcjonowanie. Dostosowanie składników odżywczych i odpowiednia suplementacja pomagają organizmowi w lepszej regeneracji, a dostosowanie odpowiedniej ilości jedzenia (nie za dużo, nie za mało) sprawia, że ciało nie traci dodatkowej energii na procesy metaboliczne lub głód i łatwiej adaptuje się do zmian środowiska.
To co robimy wieczorem, w jaki sposób dbamy o przestrzeń do snu, a także higienę osobistą wpływa na to, jak jesteśmy wypoczęci. A to właśnie zmęczenie często wywołuje drażliwość, czy anhedonię (brak odczuwania przyjemności z rzeczy/czynności, które kiedyś ją sprawiały).
Podsumowanie i wsparcie psychologiczne
Przesilenie wiosenne często wywołuje nieprzyjemne objawy, które znacząco mogą utrudnić nasze codzienne funkcjonowanie. Pomimo obniżonego nastroju i zmęczenia, nie należy samemu szufladkować się kategorii osób cierpiących na depresję, gdyż ostateczna diagnoza powinna zostać postawiona przez specjalistę. Za pomocą sprawdzonych metod terapii oraz dobranych leków (w razie potrzeby), możliwe jest przepracowanie trudności, które w pierwszej chwili mogą wydawać się niemożliwe do naprawy.
Sprawdź, ile zapamiętałeś z artykułu:

Time's up






