Wprowadzenie:
ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, to jedno z najczęściej diagnozowanych zaburzeń neurorozwojowych. Występuje zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. Objawia się trudnościami z koncentracją, nadmierną ruchliwością oraz impulsywnością. Te symptomy znacząco wpływają na codzienne funkcjonowanie, relacje społeczne oraz zdolność do organizacji i planowania.
Osoby w doświadczające ADHD, często próbują na własną rękę poradzić sobie z trudnościami, używając takich „narzędzi samopomocowych” jak:
1. Lista „do zrobienia”
2. Aplikacje pilnujące nawyki
3. „Timery”
4. Lub inne aplikacje do wspomagania pamięci i koncentracji
Dla części osób są to rozwiązania, które rzeczywiście działają – przynajmniej przez jakiś czas.
Jednak w wielu przypadkach nawet te skuteczne narzędzia z czasem przestają działać, objawia się to tym, że osoby z ADHD zaczynają odkładać systematyczne używanie takich rzeczy na później, czyli po prostu prokrastynują i mimo że wiedzą że nie powinni, to nie potrafią się zmusić, a narastająca frustracja z czasem zniechęca do dalszego korzystania i takie „narzędzie” radzenia sobie idzie w odstawkę.
Osoby te odczuwają później poczucie winy, że nie dały rady utrzymać systematyczności mimo używania narzędzi do tego stworzonych, ale oni po prostu odczuwają frustrację, że te narzędzia do samopomocy nie wystarczają.
I to jest klucz: większość narzędzi jest zaprojektowana, aby poprawić funkcjonowanie, a nie rozwiązać emocjonalne pętle, które nieustannie przejmują kontrolę nad ich funkcjonowaniem w pierwszej kolejności.
Można w tym zauważyć pewne wzorce:
- Nadaktywność → wypalenie → unikanie → wstyd → próba zaczęcia od nowa
- Skorzystać z narzędzi → utrata motywacji → panika → rezygnacja → obwinianie siebie
W momentach silnego stresu lub emocjonalnego zagrożenia (nawet subtelnego), część mózgu przejmuje kontrolę nad zdolnością do planowania, organizowania, ustalania priorytetów i realizacji. Nasz rozwinięty, strategiczny, poznawczy mózg przestaje działać i dokładnie te narzędzia do pomocy, z których się zrezygnowało będą tylko bardziej nas przybijać i frustrować przypominając o porażce.
Badania przeprowadzone przez NIH (National Institutes of Health) potwierdzają, że gdy postrzegane zagrożenie jest wysokie, mózg priorytetowo traktuje automatyczne reakcje nad refleksyjną samokontrolą – co oznacza, że twój system może zignorować nawet najlepsze narzędzia, gdy poczucie przetrwania jest zagrożone. Uruchamia się mechanizm „walki, ucieczki lub zamrożenia”. (Link do badań)
Więc co właściwie działa lub co można z tym zrobić?
Kluczem może być praca z poziomu głębszego niż myślenie poznawcze.
1. Najpierw trzeba z psychologiem spróbować zidentyfikować ograniczającą wiarę, która napędza reakcję – np. „jestem leniwy”, „zawsze zawodzę”, „nie dam rady”.
2. Następnie śledzicie, skąd taka wiara w opinię o sobie się wzięła i jak krąży przez twoje życie.
3. Na koniec używamy ekspozycji wyobrażenia czy kontrwarunkowania, aby usunąć tę „negatywną” wiarę – nie tylko nią zarządzać.
Stopniowo zmienia się te wzorce, aż układ nerwowy zacznie reagować spokojniej i bardziej elastycznie.
Z czasem skupienie przestaje być wymuszone, a codzienne funkcjonowanie staje się mniej obciążające. Okazuje się wtedy, że cały system był po prostu zablokowany przez wewnętrzne poczucie zagrożenia – a nie brak silnej woli czy „lenistwo”.
Centrum Optimus
Autor
Masz ADHD? Standardowe techniki nie działają?
To nie brak motywacji – po prostu potrzebujesz innych strategii.
W Centrum Optimus w Poznaniu wspieramy osoby z ADHD w znalezieniu metod, które naprawdę działają na co dzień.
Skorzystaj ze wsparcia dopasowanego do Ciebie.







