Walentynki potrafią mocno uruchomić temat bliskości. W tym czasie rośnie też potrzeba „szybkiej odpowiedzi”: czy do siebie pasujemy, czy to już zakochanie, a może tylko zauroczenie. Nic dziwnego, że popularne stają się różne „testy miłości”, „tester miłości” czy „kalkulator miłości”.
Autor: mgr Maja Retecka (psychoterapia psychoanalityczna) – Centrum Optimus, Poznań
Problem w tym, że test w internecie może dać wynik, ale nie wyjaśni, dlaczego ktoś kolejny raz wpada w błędne koło: szybkie zakochiwanie, idealizacja, a potem znajome rozczarowanie. Jeśli Twoje relacje – mimo zmiany osób – kończą się podobnie, to często nie jest „pech”. To powtarzany schemat, który można zrozumieć i zmienić.
Chcesz przyjrzeć się swoim schematom w relacjach?
Zobacz profil mgr Mai Reteckiej lub umów konsultację (w komentarzu do zgłoszenia wpisz: „Walentynki / schematy w relacjach”).
„Czy do siebie pasujemy?” – dlaczego to pytanie wraca szczególnie w Walentynki
W okolicach Walentynek wiele osób szuka znaków, potwierdzeń i szybkich odpowiedzi. To naturalne. Natomiast jeśli masz historię relacji, które układają się według tego samego scenariusza, to samo pytanie: czy do siebie pasujemy może być wierzchołkiem góry lodowej.
Bo „pasowanie” w związku to nie tylko chemia i wspólne zainteresowania. To także to, co uruchamia się w stresie, w konflikcie, w bliskości i w lęku przed odrzuceniem. I właśnie w tych momentach najczęściej widać schemat.
Tester miłości / test miłości: czemu to kusi (i czemu nie wystarcza)
„Tester miłości” albo „kalkulator miłości” działa jak szybka ulga: wpisujesz imiona, klikasz i dostajesz wynik. Tego typu narzędzia są popularne w formie aplikacji i prostych generatorów online – i często traktowane rozrywkowo. To może być zabawne, ale nie odpowiada na kluczowe pytanie: dlaczego wybieram podobny typ relacji i dlaczego kończy się podobnie?
Jeśli chcesz realnej odpowiedzi, potrzebujesz wejść głębiej: zobaczyć, co w Tobie „wybiera” partnera, jakie są Twoje nieuświadomione oczekiwania wobec miłości i bliskości oraz czego w relacji szukasz (nawet jeśli świadomie mówisz, że chcesz czegoś zupełnie innego).
Zakochanie a zauroczenie – różnica, która chroni przed błędnym kołem
Jedno z najczęstszych pytań brzmi: jaka jest różnica między zakochaniem a zauroczeniem? Uproszczając: zauroczenie bywa szybkie, intensywne i mocno oparte na wyobrażeniu. Zakochanie może być głębsze, ale nadal bywa etapem, w którym idealizujemy drugą osobę i ignorujemy sygnały ostrzegawcze.
Jeśli Twoje relacje często startują „za szybko, za mocno”, a potem powtarza się ten sam finał, to warto przyjrzeć się, czy intensywność nie jest częścią schematu – a nie dowodem „tej jedynej” miłości.
Błędne koło zakochiwania: dlaczego „inny partner” nie zawsze oznacza „inny wynik”
Błędne koło w relacjach często wygląda tak: szybka bliskość → idealizacja → pierwsze rozczarowanie → próby „naprawiania” → spadek poczucia własnej wartości → zmęczenie i napięcie → rozstanie lub trwanie w relacji bez satysfakcji → i znów… podobny wybór.
- przyciągają Cię osoby niedostępne emocjonalnie albo „do uratowania”,
- masz poczucie, że musisz zasłużyć na uwagę i bliskość,
- gdy pojawia się dystans, reagujesz lękiem lub nadmierną kontrolą,
- Twoje granice są przekraczane, a Ty wątpisz w siebie zamiast w dynamikę relacji.
Jak psychoanaliza pomaga odpowiedzieć na pytania, których nie wyjaśni test kompatybilności
W psychoterapii psychoanalitycznej nie szukamy „idealnej odpowiedzi” w stylu: pasujecie / nie pasujecie. Zamiast tego przyglądamy się temu, co naprawdę dzieje się w Twoich relacjach: jakie emocje uruchamia bliskość, czego się boisz, za czym gonisz i co próbujesz nieświadomie odtworzyć.
Celem jest zrozumienie mechanizmu, który powtarza się w Twoich związkach – i stopniowe wyjście z automatu, żeby wybory były bardziej świadome, a relacje stabilniejsze i bezpieczniejsze.
Umów konsultację (Poznań)
mgr Maja Retecka – profil
Rejestracja / kontakt
Psychoterapia psychoanalityczna w Poznaniu
FAQ
Czy test miłości ma sens?
Jako zabawa – tak. Jako odpowiedź na pytanie, dlaczego powtarzasz ten sam schemat w relacjach – zwykle nie.
Skąd mam wiedzieć, czy to zakochanie czy zauroczenie?
Warto zwrócić uwagę na tempo, idealizację, ignorowanie sygnałów ostrzegawczych oraz na to, czy relacja daje poczucie bezpieczeństwa w czasie, a nie tylko intensywność na starcie.
Co jeśli Walentynki szczególnie mnie „triggerują” i wchodzę w relacje za szybko?
To częste. Presja „bycia w związku” może wzmacniać stary schemat. Jeśli widzisz, że to się powtarza, konsultacja może pomóc zrozumieć mechanizm i przerwać błędne koło.
Walentynki potrafią mocno uruchomić temat bliskości. W tym czasie rośnie też potrzeba „szybkiej odpowiedzi”: czy do siebie pasujemy, czy to już zakochanie, a może tylko zauroczenie. Nic dziwnego, że popularne stają się różne „testy miłości”, „tester miłości” czy „kalkulator miłości”.
Problem w tym, że test w internecie może dać wynik, ale nie wyjaśni, dlaczego ktoś kolejny raz wpada w błędne koło: szybkie zakochiwanie, idealizacja, a potem znajome rozczarowanie. Jeśli Twoje relacje – mimo zmiany osób – kończą się podobnie, to często nie jest „pech”. To powtarzany schemat, który można zrozumieć i zmienić.
Chcesz przyjrzeć się swoim schematom w relacjach?
Zobacz profil mgr Mai Reteckiej lub umów konsultację (w komentarzu do zgłoszenia wpisz: „Walentynki / schematy w relacjach”).
„Czy do siebie pasujemy?” – dlaczego to pytanie wraca szczególnie w Walentynki
W okolicach Walentynek wiele osób szuka znaków, potwierdzeń i szybkich odpowiedzi. To naturalne. Natomiast jeśli masz historię relacji, które układają się według tego samego scenariusza, to samo pytanie: czy do siebie pasujemy może być wierzchołkiem góry lodowej.
Bo „pasowanie” w związku to nie tylko chemia i wspólne zainteresowania. To także to, co uruchamia się w stresie, w konflikcie, w bliskości i w lęku przed odrzuceniem. I właśnie w tych momentach najczęściej widać schemat.
Tester miłości / test miłości: czemu to kusi (i czemu nie wystarcza)
„Tester miłości” albo „kalkulator miłości” działa jak szybka ulga: wpisujesz imiona, klikasz i dostajesz wynik. Tego typu narzędzia są popularne w formie aplikacji i prostych generatorów online – i często traktowane rozrywkowo. To może być zabawne, ale nie odpowiada na kluczowe pytanie: dlaczego wybieram podobny typ relacji i dlaczego kończy się podobnie?
Jeśli chcesz realnej odpowiedzi, potrzebujesz wejść głębiej: zobaczyć, co w Tobie „wybiera” partnera, jakie są Twoje nieuświadomione oczekiwania wobec miłości i bliskości oraz czego w relacji szukasz (nawet jeśli świadomie mówisz, że chcesz czegoś zupełnie innego).
Zakochanie a zauroczenie – różnica, która chroni przed błędnym kołem
Jedno z najczęstszych pytań brzmi: jaka jest różnica między zakochaniem a zauroczeniem? Uproszczając: zauroczenie bywa szybkie, intensywne i mocno oparte na wyobrażeniu. Zakochanie może być głębsze, ale nadal bywa etapem, w którym idealizujemy drugą osobę i ignorujemy sygnały ostrzegawcze.
Jeśli Twoje relacje często startują „za szybko, za mocno”, a potem powtarza się ten sam finał, to warto przyjrzeć się, czy intensywność nie jest częścią schematu – a nie dowodem „tej jedynej” miłości.
Błędne koło zakochiwania: dlaczego „inny partner” nie zawsze oznacza „inny wynik”
Błędne koło w relacjach często wygląda tak: szybka bliskość → idealizacja → pierwsze rozczarowanie → próby „naprawiania” → spadek poczucia własnej wartości → zmęczenie i napięcie → rozstanie lub trwanie w relacji bez satysfakcji → i znów… podobny wybór.
- przyciągają Cię osoby niedostępne emocjonalnie albo „do uratowania”,
- masz poczucie, że musisz zasłużyć na uwagę i bliskość,
- gdy pojawia się dystans, reagujesz lękiem lub nadmierną kontrolą,
- Twoje granice są przekraczane, a Ty wątpisz w siebie zamiast w dynamikę relacji.
Jak psychoanaliza pomaga odpowiedzieć na pytania, których nie wyjaśni test kompatybilności
W psychoterapii psychoanalitycznej nie szukamy „idealnej odpowiedzi” w stylu: pasujecie / nie pasujecie. Zamiast tego przyglądamy się temu, co naprawdę dzieje się w Twoich relacjach: jakie emocje uruchamia bliskość, czego się boisz, za czym gonisz i co próbujesz nieświadomie odtworzyć.
Celem jest zrozumienie mechanizmu, który powtarza się w Twoich związkach – i stopniowe wyjście z automatu, żeby wybory były bardziej świadome, a relacje stabilniejsze i bezpieczniejsze.
Umów konsultację (Poznań)
mgr Maja Retecka – profil
Rejestracja / kontakt
Psychoterapia psychoanalityczna w Poznaniu
FAQ
Czy test miłości ma sens?
Jako zabawa – tak. Jako odpowiedź na pytanie, dlaczego powtarzasz ten sam schemat w relacjach – zwykle nie.
Skąd mam wiedzieć, czy to zakochanie czy zauroczenie?
Warto zwrócić uwagę na tempo, idealizację, ignorowanie sygnałów ostrzegawczych oraz na to, czy relacja daje poczucie bezpieczeństwa w czasie, a nie tylko intensywność na starcie.
Co jeśli Walentynki szczególnie mnie „triggerują” i wchodzę w relacje za szybko?
To częste. Presja „bycia w związku” może wzmacniać stary schemat. Jeśli widzisz, że to się powtarza, konsultacja może pomóc zrozumieć mechanizm i przerwać błędne koło.







