Magdalena Hrankowska - ZnanyLekarz.pl

„To nie była trauma, tylko życie” – o bagatelizowaniu własnych doświadczeń

Wprowadzenie:

Bagatelizowanie własnych doświadczeń, rozumiane jako nieuznawanie własnych przeżyć, potrzeb i uczuć za ważne, często rozpoczyna się już w dzieciństwie, kiedy dzieci uczą się od opiekunów traktowania samego siebie. Może to odzwierciedlać braki w poczuciu szacunku do samego siebie, które rozumiane jako poczucie bycia osobą godną szczęścia i sukcesu, według Nathaniela Brandena (2011) jest jednym z komponentów poczucia własnej wartości.

Na podstawie dobrej relacji z opiekunem, który adekwatnie reaguje na potrzeby, emocje i zachowanie dziecka, czyli dostarcza mu optymalnej frustracji i zaspokojenia, próbując wczuć się w perspektywę dziecka, zrozumieć go i jego pragnienia oraz w miarę własnych możliwości je zaspokoić, wytwarza się u dziecka bazowa ufność (Linehan, za: Cierpiałkowska i Soroko, 2017). Jest ona podstawą zaufania do siebie, własnych potrzeb, emocji, odczuć, intuicji i sądów, a także zaufania do innych i świata. W sytuacji, w której kontakt i relacja dziecka z opiekunem nie przebiega pomyślnie podstawowa ufność się nie wytwarza. W takiej sytuacji dziecko, a później osoba dorosła, może podważać swoje wrażenia oraz tracić zaufanie do własnych sądów, a nawet doświadczeń. Funkcjonując na bazie pozabezpiecznego przywiązania unikającego może lekceważyć odczuwane emocje, umniejszać ich znaczenie, siłę i zasadność (Kielar-Turska i Białecka-Pikul, 2009; Czajka, 2024). Z tego punktu łatwo o bagatelizowanie własnych doświadczeń również z późniejszych okresów życia.

Do traumatycznych doświadczeń rozumianych jako takich, które są źródłem poważnego cierpienia jednostki, przekroczyły jej zdolności do samodzielnego radzenia sobie oraz wywarły długotrwały wpływ na późniejsze jej funkcjonowanie psychiczne (Briere i Scott, 2020) należą:

● Niereagowanie opiekuna na potrzeby i emocje dziecka – np. zostawianie płaczącego dziecka samego, z komunikatem, że może przyjść, jak się uspokoi, co wpaja przekonanie, że niektóre emocje (np. smutek, złość, strach) są nieakceptowane,
● Nieadekwatne odpowiadanie na potrzeby dziecka – np. ,,zalewanie” miłością,
● Unieważniające komunikaty – np. informowanie, że ktoś wie lepiej, co dana osoba czuje, jakie są motywy jej zachowań; krytykowanie
● Przemoc fizyczna (w tym seksualna) – np. bicie, popychanie, niedożywianie,
● Przemoc psychiczna – np. wyśmiewanie, poniżanie, ośmieszanie publiczne.

Osoby, które przeżyły traumę, w celu dalszego funkcjonowania często oddzielają część związaną z danym doświadczeniem/ doświadczeniami od innych części siebie (Fisher, 2017). Pomocne w tym mogą być mechanizmy obronne jak racjonalizacja i minimalizacja, z których zraniona osoba może korzystać, posługując się sformułowaniami jak ,,inni mają gorzej” odsuwając od siebie cierpienie i nie uznając jego znaczenia. Osoby przestają być świadome bólu, cierpienia, jak i wszystkiego, co wiąże się z daną traumą. Jest to pewien sposób radzenia sobie, pozwalający na zachowanie pozytywnego obrazu siebie i osoby wyrządzającej krzywdę, natomiast ogranicza on pełne funkcjonowanie i rozwój, gdyż część siebie i własnego doświadczenia jest niedostępna, wypierana, nieakceptowana.

W zależności od czasu trwania i rodzaju traumatycznego doświadczenia oraz indywidualnych cech i historii życia u każdej jednostki mogą występować różnorodne zniekształcenia poznawcze związane na przykład z przekonaniem o własnej nieudolności, bezradności i oczekiwaniem odrzucenia ze strony innych (Briere i Scott, 2020). Selektywna uwaga i błędna interpretacja mogą utwierdzać jednostkę w przekonaniu, że odczuwane przez nią negatywne emocje wynikają z jej przewrażliwienia, niedojrzałości i niezdolności do radzenia sobie, więc powinna się ich pozbyć czy je zignorować.

Osoby, które wyparły traumatyczne doświadczenia często mierzą się z niską samooceną, poczuciem wstydu, zaburzeniami nastroju np. depresją, zaburzeniami lękowymi, uzależnieniami, czy trudnościami w relacjach interpersonalnych – np. naprzemiennie zbliżają się i odrzucają bliskie im osoby, nie potrafią utrzymać bliskiej relacji, przy równoczesnym bardzo dobrym funkcjonowaniu na płaszczyźnie zawodowej i powierzchownych relacji (Fisher, 2017).

Chociaż wzorce zachowań oraz postaw wobec siebie i innych kształtują się od wczesnego dzieciństwa, to Gromnicka (2022) podkreśla, że zależą również od własnych działań i decyzji, a więc jest możliwa ich zmiana przyczyniająca się do większego zdrowia psychicznego i pełniejszego funkcjonowania. Autorka podkreśla wagę samoświadomości, nauczenia się rozpoznawania własnych emocji i potrzeb, by następnie nauczyć się asertywnie działać w kierunku samorozwoju i należytej troski o siebie. Gromnicka zauważa, że można mówić ,,nie”, można odmawiać, stawiać granice i porządkować tworzone relacje, a nawet je kończyć, co czasem jest nawet konieczne, by utrzymać swoje zdrowie psychiczne. Wprowadza ona również ideę wybaczenia sprawcom przemocy w celu zadbania przede wszystkim o własny spokój i możliwość odbudowania poczucia swojej godności.

Bagatelizowanie własnych doświadczeń może negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne, ponieważ ogranicza szansę na uzyskanie pomocy i poradzenie sobie z traumatycznymi przeżyciami w sposób, który nie zaprzecza ich istnieniu, lecz je uznaje, a równocześnie podkreśla osobistą wartość jednostki jako osoby, znaczenie jej potrzeb i emocji oraz pozwoli na dalszy pełny rozwój. Rogers (2021) podkreślał, że zdolność do bycia sobą i akceptującego słuchania samego siebie pozwala na efektywniejsze działanie. Pisał ,,nie możemy ruszyć z miejsca, w którym się znajdujemy, dopóki nie zaakceptujemy w pełni tego, kim jesteśmy”, dodatkowo podkreślając, że to wewnętrzne, organiczne doświadczenie i poczucie sytuacji pozwala podejmować mądre decyzje i działania. Wskazuje tym samym na wagę samopoznania i samoakceptacji, które zaburzone poprzez traumatyczne doświadczenia dają się obudować poprzez aktywną pracę samodzielną oraz w terapii.

Dla samorozwoju i pełnego funkcjonowania, dającego szczęście ważne jest nauczenie się zaufania do własnych doświadczeń, uczuć i spostrzeżeń, świadomość własnych emocji oraz uznawanie ich znaczenia, poszanowanie własnych granic i traktowanie siebie z empatią. Choć bolesne doświadczenia mogą odcinać od emocji i poczucia własnej wartości, dzięki świadomej pracy nad sobą i wsparciu specjalisty możliwe jest odzyskanie kontaktu z samym sobą – i prowadzenie życia, które odzwierciedla prawdziwą tożsamość i potrzeby jednostki

Bibliografia:

  1. Branden, N. (2011). How to raise your self-esteem. Bantam.

  2. Briere, J.N., Scott, C. (2020). Podstawy terapii traumy. WUJ.

  3. Cierpiałkowska L., Soroko E. (2017). Zaburzenia osobowości. WN UAM.

  4. Czajka, O. (2024). Relacje. Każdy potrzebuje więzi, żeby przetrwać. Sensus.

  5. Gromnicka, D. (2022). Jak zbudować poczucie własnej wartości. Samo Sedno.

  6. Fisher, J. (2017). Healing the fragmented selves of trauma survivors. Routledge.

  7. Kielar-Turska, M., Białecka-Pikul, M. (2009). Wczesne dzieciństwo. WN PWN.

  8. Rogers, C. (2021). O stawaniu się osobą. Rebis.

Przestań mówić sobie, że „to nic” – umów się na wizytę w Centrum Zdrowia Psychicznego Optimus w Poznaniu.

Zbyt często bagatelizujemy lęk, napięcie czy przewlekły stres, choć mogą to być objawy nerwicy – realnego zaburzenia, które wymaga wsparcia. W Centrum Optimus pomagamy odzyskać równowagę, oferując skuteczną terapię i praktyczne narzędzia samopomocy.