- Sytuacja osób LGBT w Polsce
W roku 2016 Dala Research przeprowadziło badanie, zgodnie z którego wynika, że ok 5% osób w Polsce identyfikuje się jako LGBT. Spośród nich ok 10% stanowiły osoby w wieku 14 – 29 lat. Warto również zwrócić uwagę, że wśród badanych 12% odpowiedziało, że nie było w stanie jednoznacznie określić swojej seksualności, a kolejne 8% wolało w ogólnie nie udzielać odpowiedzi na zadane pytanie. Jeśli przyjrzeć się innym badaniom dotyczącym tematu LGBT udział osób powyżej 35 roku jest w nich niewielki, najczęściej grupy respondentów składają się z nieletniej młodzieży, bądź osoby ok. 25 roku życia. Znacząca liczba takich badań prowadzona jest przy pomocy Internetu, na którym najwięcej czasu spędzają często ludzie najmłodsi, co jednak sugeruje, że w pewnym stopniu badania te mogą być niedoszacowane i w rzeczywistości ilość osób LGBT może być większa, Dala Research szacuje je na ponad milion.
Zgodnie z stworzonym przez ILGA – Europe badaniem oceniającym stopień przychylności społecznej względem mniejszości seksualnych, na 49 państw, które zostały wzięte pod uwagę Polska znajduje się na 37* miejscu, co oznacza, że jesteśmy jednym z państw o najmniej przychylnym stosunku do osób LGBT. Sytuacja ta jest niezwykle problematyczna dla osób nieheteronormatywnych, żyjących w społeczeństwie, w którym powtarzane są często krzywdzące stereotypy lub kłamstwa na temat mniejszości seksualnych. Przykładowo w Opocznie w 2016 r. stworzono wystawę “Stop Deviance”, w ramach której prezentowano hasła i tezy takie jak:
- “Homoseksualiści żyją krócej o 15 – 20 lat”
- “Większość osób homoseksualnych umiera przed 65 rokiem życia”
- “70 – 78% osób nieheteroseksualnych cierpi na choroby weneryczne”
Polska jest jednym z najbardziej konserwatywnych krajów w Europie, niestety często zdarza się, że osoby religijne w swoich wypowiedziach bywają homofobiczne. Również z perspektywy systemowej, z strony ministerstw oraz ludzi powiązanych z np. systemem oświaty osoby LGBT spotkać się mogą z wypowiedziami, które ich stygmatyzują czy skazują na społeczny ostracyzm. Takie przekazy płynące zwłaszcza z instytucji państwowych mogą wywoływać presję na osoby nieheteronormatywne oraz sugerować akceptację działań prowadzących do wyrządzenia szkody czy krzywdy osobom powiązanym ze środowiskiem LGBT. Zwłaszcza w wieku szkolnym ostracyzm i nękanie uczniów oraz uczennic LGBT prowadzić będzie do poczucia odrzucenia, upokorzenia i osamotnienia . Konsekwencja tego może być opuszczanie coraz większej ilości zajęć szkolnych, a co za tym idzie pogorszenie wyników w nauce.
Jeśli chodzi o kwestię ujawnienia swojej orientacji najbliższemu otoczeniu badania wskazują, że coming out dokonywany najczęściej jest w pierwszej kolejności w gronie najbliższych przyjaciół, następnie wśród znajomych i kolegów dopiero na trzecim miejscu znajduje się rodzina, co sugerować może obawy przed brakiem akceptacji z strony najbliższych w razie dokonania coming outu. (Jedynie 21,8% badanej młodzieży ma poczucie akceptacji ze strony matki, a tylko 12,1% ze strony ojca).
Z innej strony dochodzi do przypadków gdzie tak delikatna kwestia jaką jest coming out, bez zgody wychodzi na jaw. Rodzinna co piątej osoby dowiadując się o tożsamości płciowej albo orientacji, zadziała się to bez ich akceptacji.
Ważną też kwestią do poruszenia jest omawianie tamatu lgbt na zajęciach szkolnych.
Raport Kampanii Przeciw Homofobii i Lambda Warszawa przedstawia, że tylko 34% badanych miało na zajęciach omawianą tematykę orientacji seksualnej, a tylko 15% – tożsamości płciowej. Częstość podejmowania tematów nie zależy od zamieszkania ani wykształcenia, lecz od poziomu zaangażowania nauczycieli. Bardzo ważne jest, aby zająć się i szerzyć wiedzę, która pomoże młodym osobą LGBT+ mieć dostęp do wiarygodnej i uczciwej wiedzy, która nie będzie wykluczać nikogo. W taki sposób młodzież poczuję wsparcie oraz zmniejszy dyskryminacje w społeczeństwie.
W Polsce bezdomność wśród osób LGBT+ najczęściej wynika z konfliktów rodzinnych oraz społecznego wykluczenia i uprzedzeń w miejscu zamieszkania. Z badań u „Sytuacja społeczna osób LGBTA w Polsce” wynika, że 16,5% przedstawicieli tej społeczności doświadczyło co najmniej jednego epizodu bezdomności, a najbardziej zagrożone są osoby transpłciowe. Często to właśnie ujawnienie swojej orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej prowadzi do wyrzucenia z domu. W przeciwieństwie do niektórych krajów, gdzie znaczenie mają także czynniki etniczne, w Polsce – z uwagi na niewielkie zróżnicowanie etniczne – nie odnotowano takiej zależności. Przez maas media, źródła niesienia pomocy i dostępności schronień jest podniesiona świadomość o ich istnieniu co zaznaczają badani.
2. Fakty i inicjatywy
Ciężko jednoznacznie wskazać początek ruchu LGBT w Polsce, choć pierwsza Parada Równości miała miejsce w 2001 roku, zalążki powstawania społeczności nieheteronormatywnych miały miejsce już wcześniej w latach 80 XX wieku. Oczywiście najpewniej różnego rodzaju inicjatywy powstawały już znacznie wcześniej, jednak ponieważ osoby będące przedstawicielami mniejszości seksualnych były często nietolerowane, nieakceptowane czy poddawane społecznemu ostracyzmowi znalezienie badań zajmujących się społeczności LGBT we wcześniejszych latach czy epokach bywa problematyczne. Można natomiast wyodrębnić kilka znaczących dat i wydarzeń:
1988 – Warszawski Ruch Homoseksualny podejmuje pierwszą próbę zarejestrowania
2001 – Ma miejsce pierwsza Parada Równości
2003 – Rusza Kampania Przeciw Homofobii W trakcie przeprowadzania różnych Marszów Równości dochodziło do fizycznych ataków na osoby biorące w nich udział, samo organizowanie marszów tego typu było niejednokrotnie zakazane przez władze poszczególnych miast.
W trakcie przeprowadzania różnych Marszów Równości dochodziło do fizycznych ataków na osoby biorące w nich udział, samo organizowanie marszów tego typu było niejednokrotnie zakazane przez władze poszczególnych miast.







